1 Wybór auta

Choć nowoczesne auta zasilane olejem napędowym w niczym nie przypominają kopcących ropniaków z lat 80., to są droższe od benzynowych. Porównując ten sam model samochodu w wersji z różnymi silnikami, wybierz nie tyle auta o identycznej pojemności, ile o takiej samej mocy (zazwyczaj silniki wysokoprężne uzyskują zbliżoną moc z większej pojemności). Oblicz dokładną różnicę w cenie, zakładając identyczne wyposażenie.

2 Czas użytkowania i roczny przebieg

Z reguły im dłuższy przewidywany czas eksploatacji, tym większa jest szansa, że dzięki dieslowi zaoszczędzimy. Kierowcy jeżdżący mało i na krótkich dystansach powinni darować sobie auto z dieslem, ponieważ motory wysokoprężne dopiero gdy nabiorą temperatury, są oszczędne. Obliczmy, ile kilometrów podczas okresu użytkowania zamierzamy przejechać.

3 Serwis i ubezpieczenie

Może się okazać, że przeglądów w dieslu trzeba dokonywać co 20 tys. km, podczas gdy w aucie benzynowym co 30 tys. km. Może jednak być odwrotnie. Koszt przeglądu diesla jest często wyższy.

Jeżeli auto z silnikiem Diesla będzie miało większą pojemność niż wersja benzynowa, możemy być pewni, że składka obowiązkowego OC oraz AC będzie wyższa.

4 Zużycie paliwa

Rzeczywistość potrafi diametralnie różnić się od obietnic, jakie producenci składają w folderach reklamowych. Dlatego – o ile jest taka możliwość – obiema wersjami auta należy odbyć choćby 10-minutową jazdę próbną, określając średnie spalanie na podstawie wskazań komputerów pokładowych. Jeżeli nie mamy takiej możliwości, pozostaje nam dołożyć na oko po 20 proc. do tego, co mówi katalog. Później obliczamy różnicę w spalaniu między dieslem a benzyną, uwzględniając cenę obu paliw i oszczędności przez cały okres użytkowania auta.

5 Rachunek końcowy

Od oszczędności na paliwie odejmujemy różnicę w cenie między autami, w kosztach przeglądów i ubezpieczenia w całym okresie eksploatacji. Jeżeli końcowy wynik będzie na plus, możemy bez obaw kupować diesla.