USTAWA OKOŁOBUDŻETOWA - przejdzie bez uzgodnień społecznych – alarmują związkowcy. Pracodawcy dodają, że brakuje w niej rozwiązań systemowych.
Publikacja: 22 września 2010, 03:00 Aktualizacja: 22 września 2010, 07:42
Ministerstwo Finansów w ekspresowym trybie zamierza przeforsować ustawę okołobudżetową. Przedwczoraj przyjął ją Komitet Stały Rady Ministrów, a już za tydzień ma ją przyjąć rząd.
Konsultacje wewnątrz gabinetu były błyskawiczne. Jak tłumaczy resort finansów, zwłoka nie była potrzebna, bo wcześniej założenia proponowanych ustawą zmian były znane i konsultowane. Część z nich przedstawiona została już w wakacje w wieloletnim planie finansowym.
– Tryb konsultacji wewnątrzrządowych został dzięki temu szybko zakończony – mówi rzeczniczka resortu finansów Magdalena Kobos.
W przyszły wtorek rząd ma przyjąć projekt ustawy budżetowej, bo zgodnie z konstytucją do końca miesiąca musi się on znaleźć w Sejmie. A budżetowi będzie towarzyszyć właśnie ustawa okołobudżetowa zawierająca cały pakiet zmian prawnych, podatkowych, oszczędnościowych wynikających z projektu budżetu. Takie tempo prac oznacza, że na konsultacje społeczne został faktycznie tydzień. Oburzeni są związkowcy.
– To standard, typowe działanie tego rządu, nieraz dostajemy akty prawne już po terminie, często z komentarzem, że niewywiązanie się z terminu grozi tym, iż opinia nie będzie brana pod uwagę – mówi Marek Lewandowski, asystent przewodniczącego „Solidarności”.
Resort zapewnia, że wszytko jest w porządku.
– Konsultacje społeczne trwają i uwagi można przesyłać, dopóki projektu nie przyjmie rząd. Wszytko jest zgodnie z przepisami. Projekt pojawił się w Biuletynie Informacji Publicznej, a te najbardziej dotkliwe kwestie, jak zmiany w VAT, były wrażliwe wcześniej – mówi Magdalena Kobos.
Zdaniem Jacka Adamskiego z PKPP Lewiatan, faktycznie większość rozwiązań wpisanych do ustawy była anonsowana wcześniej, co więcej, część jest nawet w trakcie konsultacji, np. zmiana stawek VAT. Pracodawców bardziej niż terminy interesuje zawartość ustaw. Pracodawcy RP zwracają uwagę, że rozwiązania mają charakter punktowy, a nie systemowy, i nie rozwiązują problemu kryzysu finansów publicznych. A Lewiatan dodaje, że rząd wycofał się nawet z tego, co zapowiadał wcześniej.
– Wszystko, co jest w ustawie, zostało zapowiedziane w tej czy innej formie, ale widać już, że cięcie po zasiłku pogrzebowym jest płytsze, niż zapowiadano – mówi Adamski.
Pracodawcy chcą też przyjrzeć się likwidacji ulgi w akcyzie na produkcję biopaliw, bo w przeciwieństwie do innych rozwiązań to nie było nagłaśniane.
– W tej dziedzinie musimy zrobić pilną konsultację, bo część biznesu jest żywotnie tym zainteresowana. Nagle z tego tytułu zostało wyczarowane 1,5 mld zł dla budżetu. Musimy sprawdzić, czy cofnięcie tej ulgi nie spowoduje innego efektu: zwinięcia sporej części produkcji – dodaje Adamski.
1: Donald Tusk rujnuje POlskę o Polaków z IP: 84.234.1.* (2010-09-22 08:09)
Dług skarbu państwa rośnie w niebotycznym tępie który przekroczył tępo Gierkowskie - On sam nic nie buduje po za stadionami.
Donald Tusk zrujnował też ZUIS i przyszłych i obecnych emerytów!
Najniższa płaca bez względu na zwód ,najniższe skła adki do ZUS i plajta ZUS na bieżąca działalność ,twierdzenia wspomagające ZIUS jet bankrut dobijają ta instytucję. A po zatym * emerytury nie dostane bo jakiś Donald stwierdzi ,ze znów okradli ZUS ,za nasze obecnie wysokie składki Donald obiecuje coraz to niższą emeryturę,ubezpieczenie chorobowe w szpitalu e-- tamm..gdyż Pawlaki moje składki zużyją dla siebie bo sami nie płacą więc bez dodatkowo opłacanego się nie wyleczę! - na chorobowe jak pójdę to mnie pracodawca zwolni a ZUS wypłaci mi zasiłek z najniższej 80% krajowej!!pracodawca złymi warunkami pracy doprowadzi mnie do kalectwa, nie płacąc nawet dodatku za te warunki. ZUS będzie mnie dręczył kontrolami!Renty też nie dostanę o czym świadczą przykłady obecnie zatrudnionych,jedynie dobrze z tych składek zarabiają orzecznicy a wielu zatrzymano na łapówkarstwie -więc PO co mi legalnie pracować- po co płacić legalne składki ZUS z których mnie OKRADNIECIE? no niech sam Rząd powie POco -na WAS a mam Was
Dodaj komentarz
2: filologini z IP: 83.11.198.* (2010-09-22 15:20)
Rządy totalitarne, a Polacy jak te barany dalej głosują na ulizanego Tuska.
3: qwvg z IP: 213.25.175.* (2010-09-22 16:43)
Budzet jest konsultowany na posiedzeniach miedzyresortoych.
4: piotr z IP: 89.167.93.* (2010-09-22 20:07)
niech zus dreczy kontrolami -bo jak jakas wpadka to na zwolnieni e choroba na zawolanie bzdura obiboki a dac 5o%

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








