zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Unia ostrzega Polskę - w październiku mogą was dotknąć niedobory gazu

skomentuj

 Od połowy października możliwe są niedobory w dostawach gazu do Polski - ostrzegła w piątek rzeczniczka komisarza UE ds. energii Guenthera Oettingera. Zdaniem KE ten scenariusz grozi Polsce, jeśli nie zostanie podpisana nowa umowa na dostawy z Rosji.

Publikacja: 17 września 2010, 16:43 Aktualizacja: 17 września 2010, 17:21


"Jest możliwe, że od połowy października będą braki w dostawach do Polski" - powiedziała Marlene Holzner. Uspokajała, że "nie chodzi o zimę, tylko o okres od połowy października do grudnia, o pewne godziny szczytowego zapotrzebowania".

"Pracujemy z polskim rządem nad tymi scenariuszami i możliwymi rozwiązaniami" - zapewniła precyzując, że absolutnie nie chodzi o kolejny kryzys gazowy, tj. przerwy wynikające z niewywiązywania się Gazpromu z zakontraktowanych dostaw. "Fakt jest taki, że Polska straciła jednego ze swych dostawców i potrzebuje dodatkowych dostaw, a Rosja jest jednym z możliwych źródeł, które może pokryć zapotrzebowanie na te trzy miesiące" - powiedziała.

O tym, że bez podpisania porozumienia gazowego z Rosjanami w październiku może zabraknąć Polsce gazu, mówił PAP już w lipcu dyrektor departamentu ropy i gazu w Ministerstwie Gospodarki Maciej Kaliski. Resort przewidywał, że w okolicach 20 października skończy się gaz z obowiązującego kontraktu, a do tej pory nie została trwale wypełniona luka wynikająca z przerwanego na początku 2009 r. kontraktu z RosUkrEnergo.

Bez podpisania aneksu o zwiększeniu dostaw rosyjskiego gazu do Polski do 10,3 mld m sześc. rocznie i wydłużenia ich do 2037 r. do tzw. porozumienia jamalskiego, PGNiG i Gazprom nie mają podstaw do podpisania nowego kontraktu. Według szacunków resortu gospodarki, do pokrycia zapotrzebowania na ten rok zabraknie ok. 1 mld m sześc. gazu.

Wicepremier minister gospodarki Waldemar Pawlak pytany w piątek przez dziennikarzy, czy w Polsce może zabraknąć gazu, przyznał, że nie wszystko zależy od strony polskiej i niczego nie można wykluczyć. "Życie jest pełne niespodzianek" - dodał. "Zanim gazu w Polsce zabraknie, to cała Europa Zachodnia będzie wyła z zimna" - powiedział Pawlak. "Tam importuje się 12 razy tyle gazu, co do Polski" - przypomniał.

Wicepremier podkreślił, że relacje polsko-rosyjskie trzeba układać "pragmatycznie i poważnie". "To są właśnie takie sytuacje, kiedy czasami idea jest ważniejsza od zdrowego rozsądku. W wykonaniu PSL i moim staramy się poruszać po pragmatycznym i rzeczowym gruncie. Zależy nam na tym, by był gaz, którym można się było ogrzać i żeby nie było problemu tej zimy" - podkreślił.

Pytany, czy sprawa Światowego Kongresu Narodu Czeczenii i szefa emigracyjnego rządu Czeczenii Ahmeda Zakajewa może wpłynąć na relacje polsko-rosyjskiej także w tym kontekście, Pawlak odparł: "Żeby nie było takich sytuacji, że sami sobie ściągamy na głowę kłopoty, nie jestem pewien, co się stanie z tym kimś, kogo zatrzymała dzisiaj policja. Pytanie - kto mu dał wizę i po co? My sobie sami zrobiliśmy kłopot i teraz nie wiadomo, jak z tego wybrnąć". Rosja żąda od Polski wydania Zakajewa, poszukiwanego listem gończym w związku z zarzutami o terroryzm. Zakajew przybywa w Polsce od czwartku. W piątek został zatrzymany i był przesłuchiwany przez prokuraturę.

Komentarze: 6

  • 1: drg z IP: 213.25.175.* (2010-09-17 17:45)

    W sobotę Polska, Rosja i KE - w Moskwie oczywiscie wyjasnienie wszelkich watpliwosci.

  • 2: lepekkk z IP: 89.78.134.* (2010-09-18 00:59)

    Pawlak odparł: "Żeby nie było takich sytuacji, że sami sobie ściągamy na głowę kłopoty, nie jestem pewien, co się stanie z tym kimś, kogo zatrzymała dzisiaj policja. Pytanie - kto mu dał wizę i po co? My sobie sami zrobiliśmy kłopot i teraz nie wiadomo, jak z tego wybrnąć"

    Jasne bo negocjacje z Rosja spiochu trwaja od wczoraj. Kto temu nieudacznikowi dal tekę ministra...

  • 3: drg z IP: 89.74.175.* (2010-09-18 06:49)

    ja przepraszam za mój wpis w punkcie 1 , ale ja jestem bezrobotny, a centrala PO płaci mi po 5 zł za kazdy wpis niezaleznie od tego czy ma sens.
    Chciałem sie kiedyś zapisać do PiS ale mnie nie przyjęli, bo powiedzieli, że debili nie przyjmują. Doradzili mi bym zapisał sie do PO, bo tam przyjmuja nawet największych idiotów. Mieli racje, PO mnie przyjęło i dalo pracę na forach
    ...

  • 4: gazownik z IP: 178.56.13.* (2010-09-18 10:22)

    Jak to zabraknie gazu ... przecież strażak pawlak mowil niedawno ze mamy zapewnione bezpieczenstwo dostaw gazu na nadchodzacy sezon ... ehh szkoda gadać a jeszcze trudniej wierzyć tym amatorom z polskiego rzadu ...

  • 5: wjw z IP: 77.253.74.* (2010-09-18 17:13)

    Pawlak pierdnie w rurociąg i gaz będzie.

  • 6: wodzuś Jaruś z IP: 89.229.216.* (2010-09-19 09:14)

    ja przepraszam za debilka,pisiorka oszołomka z IP:89.74.175,złodzieja nicków.Jako najgłupszego pisiorka zatrudniłem go do pisania debilnych"komentarzy"-bo nic innego nie potrafi-płacę mu niewiele,ale na gorzałę mu wystarczy.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste