Szanse, jakie niesie dla Europy Traktat Lizboński, strategia gospodarcza Unii na najbliższe 10 lat oraz pogłębianie integracji europejskiej i solidarność energetyczna to główne tematy środowego panelu, inaugurującego XX Forum Ekonomiczne w Krynicy.
Publikacja: 8 września 2010, 16:16 Aktualizacja: 8 września 2010, 18:25
Gośćmi specjalnymi debaty byli: prezydent Bronisław Komorowski, szef Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek oraz przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso.
Tegoroczne Forum poświęcone jest szansom, jakie niesie dla Europy Traktat Lizboński. Przewodniczący KE ocenił, że Traktat ten łączy wiele polityk: reformy makroekeonomiczne, otwarcie rynku wewnętrznego; ma też wymiar zewnętrzny. "To oznacza, że potrzebujemy większego połączenia różnych polityk m.in. fiskalnej konsolidacji i reformy strukturalnej" - powiedział.
Szef Parlamentu Europejskiego przekonywał, że Unia będzie działała sprawniej i odpowie na oczekiwania obywateli. "Zastanawiamy się, jak w ramach Traktatu Lizbońskiego możemy najlepiej odpowiedzieć na te wyzwania" - podkreślił Buzek.
"Kryzys pokazał nam jak bardzo jesteśmy od siebie zależni w Europie i na świecie"
O tym, że kryzys finansowy pokazał nam jak bardzo jesteśmy od siebie zależni w Europie i na świecie mówił Barroso. "Dług jednego kraju może mieć wpływ na całą Europę. Musimy myśleć globalnie" - zaznaczył. Według niego strategia gospodarcza Unii na najbliższe 10 lat - EU 2020 - jest bardziej elastyczna i kompleksowa od poprzedniej strategii - Lizbońskiej. Łączy reformy makroekonomiczne i rozszerzanie rynku zewnętrznego. "Dzisiaj mamy znacznie większą świadomość potrzeb, aby działać w sposób europejski i globalny. Tak nie było w roku 2000, kiedy była opracowywana i rozpoczęta pierwsza strategia (Lizbońska)" - podkreślił szef KE.
O tym, że Polska - przygotowująca się do przejęcia prezydencji w UE w drugiej połowie 2011 roku - chce przyczynić się do pogłębienia integracji europejskiej w obszarze wspólnej polityki zagranicznej mówił prezydent Bronisław Komorowski.
"Polska, która szykuje się do prezydencji w nowych warunkach, już w warunkach funkcjonowania Traktatu Lizbońskiego, chciałaby, aby te stare wartości Unii - takie jak solidarność i nowe wyzwania, nowych czasów - znalazły odbicie także i w okresie naszej prezydencji" - podkreślił Komorowski.
"Dlatego chcielibyśmy bardzo przyczynić się do pogłębienia integracji europejskiej w obszarze wspólnej polityki zagranicznej, zewnętrznej, kontaktowania się ze światem spoza Unii tak, aby było widać i naszą solidarność, i naszą jednomyślność, albo przynajmniej próbę znalezienia tego, co nas łączy, wszystkie kraje Unii Europejskiej w kontakcie ze światem zewnętrznym" - zaznaczył prezydent.
Komorowski dodał, że prezydencja polska, a także inne prezydencje powinny przyczyniać się "do utrzymania przekonania, że Unia chce zachować otwarty charakter". Jego zdaniem solidarność energetyczna i liberalizacja rynku energetycznego mogą przyczynić się do obniżenia kosztów produkcji europejskiej i uczynić ją konkurencyjną.
XX Forum Ekonomiczne rozpoczęło się w środę w Krynicy. Czterodniowa impreza jest poświęcona szansom, jakie niesie dla Europy Traktat Lizboński. Według szacunków organizatorów do "polskiego Davos" przyjedzie w tym czasie niemal 2 tys. gości z 60 krajów. W Forum bierze udział m.in. wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak, minister skarbu Aleksander Grad i b. prezydent Aleksander Kwaśniewski.
1: zxv z IP: 213.25.175.* (2010-09-08 18:49)
Forum w Krynicy jest wazne dla Polski.
2: Kto jak kto, ale Buzek?? z IP: 87.207.247.* (2010-09-08 19:44)
TEN CHŁOP NIE MA BLADEGO POJĘCIA O EKONOMII!! - WYSTARCZAJĄCO NAROBIŁ SZKÓD POLSCE!!
3: taka jest prawda z IP: 89.74.175.* (2010-09-08 21:05)
napiszcie głupkowi KomoRuskiemu co ma mowić, bo znowu palnie gafę, bo jest ocięzały umyslowo
4: pancho z IP: 91.150.140.* (2010-09-08 22:22)
Tyle będzie z tego szczytu co wytrysk Franka Konopki z Wólki Wielkiej do Wisły, w celu zapłodnienia Płetwala Błękitnego na wodach Morza Arktycznego.
Przecież Baroso z Buzkiem wczoraj gadali w Strasburgu i dwa dni temu z Komorowskim. To po co ta spartakiada za nasz szmal a w telewizji zbierają podziel się posiłkiem bo dzieci w Polsce głodują najbardziej od wszystkich krajów Europy. Buzek nic nie wymyslił i nie wymyśli choćby wypił cały tran z tego wieloryba co Franek chce zapłodnić.
5: zxv z IP: 213.25.175.* (2010-09-08 23:46)
Ekspert w dziedzinie ekonomii z pieknymi zakietami inteligentna Danusia Holecka podpowiada ze osmiornica Paul jest teraz bezrobotna.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








