W połowie listopada do sądu ma trafić pozew zbiorowy grupy klientów BRE Banku, ich reprezentantem będzie Miejski Rzecznik Konsumentów w Warszawie - poinformowało we wtorek biuro prasowe stołecznego ratusza. Sprawa dotyczy umów o kredyty hipoteczne.
Publikacja: 7 września 2010, 18:44 Aktualizacja: 7 września 2010, 18:57
Możliwość składania pozwów zbiorowych pozwalających osobom poszkodowanym dochodzić roszczeń w jednym grupowym postępowaniu cywilnym przewiduje ustawa, która weszła w życie w połowie lipca.
Jak poinformowała we wtorek Magdalena Jadziewicz-Kasak z wydziału prasowego stołecznego ratusza, w Warszawie zawiązała się grupa klientów oddziałów detalicznych BRE Banku SA: mBanku i Multibanku, którzy zawarli z tym bankiem umowy o kredyt hipoteczny waloryzowany kursem franka szwajcarskiego.
W umowach, zwanych umowami tzw. starego portfela, znajduje się - według tych klientów - budzący zastrzeżenia zapis regulujący zmiany oprocentowania. Klienci podnosili, że przy niekorzystnej dla nich zmianie pewnych parametrów ekonomicznych bank podnosił oprocentowanie kredytu, a przy zmianie korzystnej - nie obniżał go lub obniżał w niewystarczającym stopni.
"BRE Bank nienależycie wykonywał swoje zobowiązanie wobec klientów"
Argumenty te podziela Miejski Rzecznik Konsumentów w Warszawie Małgorzata Rothert, która będzie reprezentantem grupy powodów. Według niej BRE Bank nienależycie wykonywał swoje zobowiązanie wobec klientów. "Bank bądź nie obniżał oprocentowania w ogóle, bądź obniżał je w niewystarczającym zakresie. Spowodowało to szkodę po stronie konsumentów z tytułu pobierania zawyżonych kwot odsetek" - wyjaśniła Rothert. Rzecznik dodała, że jako powód w sprawie będzie domagała się ustalenia przez sąd wiążącej BRE Bank interpretacji cytowanego zapisu umowy.
Przepis umowy dotyczący sposobu ustalania oprocentowania kredytów hipotecznych do sądu zaskarżył już Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W październiku 2009 r. sąd nie uznał tych zastrzeżeń.

Biuro turystyczne Excalibur Tours zgłosiło do marszałka woj. małopolskiego upadłość. Poza granicami przebywa grupa klientów biura, która dzisiaj wróci do kraju - poinformował w niedzielę kierownik biura prasowego urzędu marszałkowskiego Piotr Odorczuk.

Popyt na złoto w Chinach może wzrosnąć w tym roku nawet o 30 proc., informuje Bloomberg. »





