zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl

Pawlak: umowa gazowa z Rosją wymaga przeredagowania

skomentuj

Porozumienie między Polską i Rosją w sprawie dostaw gazu trzeba przeredagować tak, by uwzględniało ono zapisy prawa UE - powiedział we wtorek wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. Dodał, że KE nie ma wątpliwości wobec kluczowych elementów porozumienia.

Publikacja: 7 września 2010, 16:52 Aktualizacja: 7 września 2010, 17:28

Tekst korekt i poprawek redakcyjnych zmierzających do tego, by porozumienie było w pełni kompatybilne z prawem europejskim zostały uzgodnione między Polską i Komisją Europejską. To uzgodnienie dokonane w poniedziałek w Brukseli stanowi podstawę do rozmów ze stroną rosyjską - wyjaśnił wicepremier. Zapowiedział, że już w przyszłym tygodniu na poziomie ekspertów lub politycznym odbędą się rozmowy z Rosjanami.

"W moim przekonaniu, jeżeli chodzi o samą konstrukcję tych zapisów, które zostały po dyskusji z Komisja Europejską przygotowane, zmiany mają charakter w głównej mierze redakcyjny i zmierzają do tego, by porozumienie było w pełni kompatybilne z prawem europejskim" - powiedział.

"Jeżeli chodzi o wielkość przesyłu, sposób kalkulowania taryfy, Komisja Europejska przyjęła naszą argumentację, że jest to oparte o prawo europejskie tzw. uzasadnione koszty plus uzasadniony zwrot z kapitału" - zaznaczył.

"Komisja oczekuje bardziej klarownego i zdecydowanego zapisania relacji między właścicielem gazociągu, a operatorem przesyłowym. Przy czym trzeba zwrócić uwagę, że porozumienia nie musi o tym przesądzać, bo kluczowe znaczenie będzie miała umowa między Gaz-Systemem a EuRoPolGazem" - podkreślił.

Kontrakt jamalski zakończy się od strony technicznej ok. 20 października

Obowiązujący jeszcze kontrakt na dostawy rosyjskiego gazu, tzw. kontrakt jamalski, zakończy się od strony technicznej - przy obecnym tempie dostaw - około 20 października.

"Podstawy prawne dotyczące dostaw gazu zakończą swój żywot w tym roku" - dodał wicepremier. Wyjaśnił, że może to powodować problemy w listopadzie i grudniu. Jak dodał, zapasy paliwa z magazynów nie zrekompensują nawet połowy dostaw gazu, który jest w kontrakcie jamalskim.

Pawlak zadeklarował, że rząd jest przygotowany na różne warianty i scenariusze po 20 października, gdy wygaśnie kontrakt jamalski. Pytany czy rząd jest przygotowany wprowadzić od 21 października ograniczenia w dostawach, odparł: "Jesteśmy przygotowani na różne warianty".

"Staramy się zrealizować wszystko tak, by nie był to scenariusz oparty o jakieś kryzysowe mechanizmy. Mam nadzieję, że uda nam się to osiągnąć, to znaczy, że będziemy mieli porozumienie, które będzie akceptowane przez Komisję Europejską, Federację Rosyjską" - powiedział.

Podkreślił duże zaangażowanie komisarza Oettingera w sprawę polsko-rosyjskiego kontraktu. "Komisja Europejska jest gotowa uczestniczyć w rozmowach ze stroną rosyjską tak, aby doprowadzić to szybkiego porozumienia" - powiedział Pawlak. Pawlak i Oettinger już kontaktowali się w sprawie zmian w kontrakcie z rosyjskim ministrem energetyki Siergiejem Szmatko.

"Uzgodnienia związane z porozumieniem prowadzimy tak szybko, jak to możliwe" - podkreślił. Zaznaczył, że nie będzie mówił o szczegółach zapisów porozumienia.

Unijny komisarz ds. energii Guenther Oettinger po zakończeniu poniedziałkowego spotkania z wicepremierem Pawlakiem powiedział, że jest optymistą, co do tego, że Polska i Rosja tak poprawią umowę gazową, że będzie ona zgodna z unijnymi regulacjami.

Pawlak pytany o umowę o dostawach gazu między niemieckim koncernem E.ON Ruhrgas i polskim PGNiG powiedział, że rząd nie angażuje się w rozmowy ws. krótkoterminowych dostaw. "To sprawa między firmami. Tutaj PGNiG będzie miało głos wiodący, czy są potrzebne dodatkowe wielkości dostaw" - dodał. "Jeśli E.ON i PGNiG będą gotowi podpisać od 1 października porozumienie o dostawach uzupełniających kontrakt jamalski, to nie ma żadnego problemu" - powiedział.

Komentarze: 6

  • 1: Olek z IP: 89.77.184.* (2010-09-07 18:51)

    Niesamowite! Unia przeszkadza! No to jak Tusk ma się wywiązać z umowy?
    Putin słowa dotrzymał. Katastrofa niewyjaśniona była? Była!Teraz piłka jest po naszej stronie. Nu, Tusk, pagadi! Mak jeszcze sprawozdanie pisze!

  • 2: taka jest prawda z IP: 89.74.175.* (2010-09-07 19:08)

    czyli co.. głupki z PO źle zredagowały umowe?

    hahah..ale jaja

  • 3: Spartakus z IP: 87.206.2.* (2010-09-07 20:18)

    Waldek, dobrze się zastanów komu służysz ... Wybory już niedługo.

  • 4: Olek z IP: 89.77.184.* (2010-09-07 22:25)

    Do Spartakusa:
    Tuskie służą temu, kto im płaci. Nie pensję, tylko duże pieniądze.
    Albo ma haka.

  • 5: kat z IP: 92.244.32.* (2010-09-08 16:09)

    Wszyscy, którzy wynegocjowali umowę w tej formie z niewiedzy i nieznajomości przepisów powinni być już na bezrobociu. A jeśli zrobili to celowo, to prokuratura się kłania. Czas skończyć z bylejakością na szczytach władzy!!!

  • 6: Gość z IP: 195.117.56.* (2010-09-08 17:15)

    Widać jak nasz rząd dba o nasze interesy gazowe , gdyby nie Unia to by nas załatwili.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste