zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

PiS o projekcie budżetu: Tusk nie łupi banków, ale łupi kieszenie obywateli

skomentuj

Posłowie koalicji chwalą projekt przyszłorocznego budżetu, który w piątek został przyjęty przez rząd, za zmniejszenie deficytu i wydatków oraz założenia dot. wzrostu PKB. Z kolei politycy opozycji krytykują brak podatku bankowego.

Publikacja: 4 września 2010, 12:11 Aktualizacja: 4 września 2010, 12:30

"Po raz pierwszy w roku wyborczym jakiś rząd zdecydował się na tak realistyczny, oszczędny budżet" - podkreślił w sobotę w radiowej Trójce poseł PO Jarosław Gowin (w 2011 r. mają odbyć się wybory parlamentarne). Gowin zaznaczył, że projekt przewiduje ograniczenie deficytu i wydatków, zaś założenia dotyczące wzrostu PKB są realistyczne i "skromne".

Poseł PO sprzeciwił się także podatkowi bankowemu. "Przeanalizowaliśmy, jak to wygląda w innych krajach. Widać wyraźnie, że takie obłożenie banków podatkiem tak naprawdę jest wyciągnięciem pieniędzy z portfeli klientów tych banków" - powiedział.

Z kolei eurodeputowany PSL Jarosław Kalinowski uważa, że "zbijanie deficytów" jest obecnie nie tylko tendencją, ale koniecznością większości państw europejskich, w tym Polski.

Błaszczak skrytykował rząd za podwyżkę podatku VAT

Polityk ludowców podkreślił, że planowany na przyszły rok deficyt budżetowy jest o 12 mld zł mniejszy niż w tym roku. Jego zdaniem prognoza wzrostu PKB "jest nie za bardzo przesadzona". Natomiast wprowadzenie podatku bankowego należy rozważyć w następnych latach.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak skrytykował rząd za podwyżkę podatku VAT. "Premier Tusk powiedział, że nie będzie łupił banków, ale łupi kieszenie obywateli, dlatego że podwyżka VAT-u będzie generowała podwyżkę cen żywności" - podkreślił Błaszczak. Jego zdaniem ta podwyżka dotknie najuboższych.

Według Błaszczaka wprowadzenie podatku od banków wcale nie musiałoby odbić się negatywnie na ich klientach, bo rynku pilnują Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Komisja Nadzoru Finansowego. "Jeżeliby banki przerzucały koszty na klientów, to te instytucje, podległe premierowi, powinny stać na straży tego, żeby koszty nie były przerzucane" - uważa Błaszczak.

W piątek rząd przyjął wstępnie projekt budżetu na 2011 r.

Szef klubu PiS skrytykował też rząd za przesunięcie 7,5 mld zł z Funduszu Rezerwy Demograficznej do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Z kolei w ocenie wicemarszałka Sejmu Jerzego Wenderlicha (Lewica) podatek bankowy dyscyplinowałby prezesów tych instytucji i całą politykę bankową. "Szukajmy takich rozwiązań zarządzających gospodarką, które rzeczywiście będą mobilizowały do lepszego działania, a nie drenowały portfele tych najuboższych" - mówił Wenderlich.

W piątek rząd przyjął wstępnie projekt budżetu na 2011 r., przewidujący deficyt w wysokości 40,2 mld zł. Teraz dokument trafi do konsultacji Komisji Trójstronnej do spraw Społeczno-Gospodarczych.

Komentarze: 22

  • 21: Konferencje PIS - propaganda bełkotu z IP: 87.207.247.* (2010-09-05 20:51)

    Zastanówcie się nad walką merytoryczną o ratowanie;
    - społeczeństwa przed kolejnymi podatkami;
    - sprawiedliwości społecznej /post 17 - co opozycja na to??/, a to tylko mała cząstka niesprawiedliwości;
    - własnego prestiżu;
    - godności posła.

  • 22: taka jest prawda z IP: 83.27.88.* (2010-09-06 06:55)

    no dajel debile z PO ..cieszcie sie barany ze was bedą strzyc z kasy... to dopiero radość, ze dożyłem sytuacji, gdy głupki z PO cieszą sie, ze im tfusek zabierze wiecej pieniedzy.. hura.. hura,.. hura.
    Jakim trzeba byc idiotą, zey sie cieszyć z tego

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste