zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Banki dyscyplinują nierzetelnych klientów

skomentuj

Kolejne banki upominają nierzetelnych dłużników.

Publikacja: 1 września 2010, 03:00 Aktualizacja: 1 września 2010, 18:34

BNP Paribas Fortis jako ostatni na rynku opublikował półroczne wyniki. Mniejsze rezerwy na zagrożone kredyty i poprawa sytuacja na rynku przełożyły się na wzrost zysku netto z 1,5 mln zł w I kw. do 13,3 mln zł w II kw.

To półrocze BNP Paribas Fortis zalicza do udanych. Jak powiedział Jan Bujak, wiceprezes BNP Paribas Fortis, zysk poprawił się dzięki mniejszym rezerwom zawiązywanym na zagrożone kredyty. W I kw. tego roku wysokość odpisów na przeterminowane kredyty sięgała 72 mln zł, a w drugim kwartale było to 37 mln zł. – Coraz więcej naszych klientów spłaca pożyczki w terminie – mówi Bujak.

To efekt inwestycji banku w tzw. miękką windykację. – Zatrudniliśmy 150 osób, które wysyłają upomnienia spóźnialskim klientom – dodaje. Nie chce powiedzieć, ile dokładnie dzięki temu udało się odzyskać przeterminowanych kredytów, ale mówi, że to znacząca suma.

To kolejny bank, który stawia na windykację. Na przykład w Getin Noble Banku powstał całkiem nowy dział windykacji, który zatrudnia pół tysiąca osób. Wyniki ich pracy mają być widoczne w wynikach za następny kwartał. Także ING BSK większą uwagę poświęcił windykacji. Pracownicy banku dzwonili do klientów i przypominali, że zalegają ze spłatą pożyczek. Tylko dzięki takim działaniom udało się zmniejszyć rezerwy o 7 – 8 mln zł.

Eksperci tłumaczą, że bankom pomogło wejście w życie nowej ustawy o listach dłużników. Nowe zasady umieszczania dłużników w Krajowym Rejestrze Długów obowiązują od połowy czerwca. – Banki sporo skorzystały z medialnego szumu wokół nowych przepisów – mówi Andrzej Kulik z Krajowego Rejestru Długów. Jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów bankowi windykatorzy ostrzegali osoby spóźniające się ze spłatą kredytów, że ich nazwisko może trafić na listę nierzetelnych dłużników. A to oznaczałoby brak możliwości kupowania na raty czy wzięcia telefonu z abonamentem. – Z naszych badań wynika, że 58 proc. osób, które dostają takie powiadomienie, spłaca swoje zobowiązania – dodaje Kulik.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste