Niestety w wielu przypadkach osoby obdarzone zaufaniem przez kierownictwo firmy kradną lub popełniają inne nadużycia. Niestety, nie ma firmy, w której nie dochodziłoby do nadużyć.

Okazja, motyw, racjonalizacja

Jak pokazują statystyki, popełnieniu nadużycia sprzyjają trzy elementy. Po pierwsze okazja, która czyni złodzieja. Po drugie motyw – pracownik ma jakiś powód, by dopuścić się nieetycznego działania. Po trzecie racjonalizacja – by pozbyć się dysonansu poznawczego, pracownik uzasadnia swoje działania: „wszyscy tak robią”, „każdy by tak postąpił na moim miejscu”, „firma tyle na mnie zarabia, a mnie tak mało płaci”. Motywy popychające do nadużycia można podzielić na czynniki wewnętrzne – dotyczą sytuacji, w której znajduje się pracownik (np. ma długi, jest hazardzistą, chce się szybko dorobić czy też pragnie pokryć koszty leczenia członka rodziny), i zewnętrzne – wynikające ze słabej procedury kontroli czy sprzyjającej nadużyciom kultury korporacyjnej.

Jak walczyć ?

Kierownictwo firmy powinno monitorować działania pracowników – np. dzięki odpowiednim szkoleniom kadra kierownicza uczy się, na co zwracać uwagę, co może być sygnałem dopuszczenia się nadużyć. Oczywiście nie zawsze nowy, luksusowy samochód księgowej oznacza, że zdefraudowała ona pieniądze. Z drugiej strony miesięczne wakacje magazyniera na Bali mogą być nie wymarzoną podróżą, na którą oszczędzał latami, a następstwem nadużyć. Jedno jest pewne, kierownictwo firmy nie może bagatelizować poszczególnych przypadków, ale powinno też zachować ostrożność przy formułowaniu zarzutów.

Jak wskazują badania Stowarzyszenia Biegłych ds. Wykrywania Nadużyć Gospodarczych (ACFE), najskuteczniejszą metodą pozyskiwania wiedzy na temat nadużyć i nieprawidłowości w firmie są anonimowe informacje od pracowników. Prawie połowa wykrytych przypadków ujrzała światło dzienne dzięki wskazówkom uzyskanym od pracowników. Tak więc bardzo istotne jest, by w każdej firmie istniały i funkcjonowały procedury raportowania o symptomach nadużyć – może to być specjalna linia telefoniczna czy bezpieczny dla użytkowników adres e-mail. Przy czym warto zwrócić uwagę, że statystycznie rzecz biorąc informacje o nieprawidłowościach częściej są przekazywane przez szeregowych pracowników niż np. udziałowców firmy. Nie można też bagatelizować informacji od klientów.

I tak według ostatnich badań ACFE, kierownictwa firm za symptomy mogące świadczyć o nadużyciach uważają: wysoką stopę życia pracowników, która nie ma pokrycia w oficjalnych dochodach; trudności finansowe pracowników. Ich zdaniem tego typu przestępstwom sprzyjają też: rozwody, problemy rodzinne, uzależnienia (od hazardu, leków, alkoholu czy narkotyków), brak awansu czy niezadowolenie z płacy. Podejrzane są też nieprofesjonalnie bliskie kontakty z klientami czy dostawcami lub też duża rotacja personelu, np. w dziale finansowym – w przypadku częstych zmian osobowych ciężko jest określić, kto za co jest odpowiedzialny.

Natomiast psycholodzy zwracają uwagę, że osoba dopuszczająca się nadużyć często ma zmienne nastroje, może być też agresywna lub też nadmiernie podejrzliwa. Może także odmawiać awansu lub wykorzystania urlopu. Powód? Oszukujący pracownik nie chce przekazywać informacji swojemu następcy lub zastępcy, ponieważ boi się wykrycia nieprawidłowości.