zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Najbogatszy Litwin chce kupić od Orlenu Możejki

skomentuj

Bronislovas Lubys, najbogatszy Litwin, szef koncernu Achema, chce przejąć należącą do PKN Orlen rafinerię w Możejkach. Wsparcia szuka w Moskwie. Eksperci uważają, że taki litewsko-rosyjski właściciel zakładu byłby do zaakceptowania dla Wilna.

Publikacja: 20 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 20 sierpnia 2010, 11:14

Po dotychczasowych, nie najlepszych doświadczeniach z zagranicznymi właścicielami Możejek (przed Orlenem był nim rosyjski Jukos, który zbankrutował, a wcześniej amerykański Williams, który musiał wycofać się m.in. ze względu na problemy z zapewnieniem dostaw ropy) Litwini są ostrożni. – Choć władze Litwy niewiele mają do powiedzenia w sprawie sprzedaży, bo Orlen jest 100-proc. właścicielem Możejek, to ze zdaniem Wilna trzeba się liczyć – twierdzi Andrzej Szczęśniak, niezależny ekspert rynku.

Przekonał się o tym PKN, którego kłopoty logistyczne na Litwie wynikają właśnie z problemów z kolejami państwowymi. – Władze potrafią skutecznie utrudnić funkcjonowanie biznesu przedsiębiorstwu, któremu nie są przychylne – mówi Szczęśniak.

Na taką przychylność mogą liczyć przede wszystkim rodzimi inwestorzy. Problem w tym, że nie stać ich na odkupienie od PKN-u jego litewskiej spółki Orlen Lietuva, do której należy rafineria. Nie stać na to nawet największego koncernu chemicznego na Litwie – Achema Group.

Wczoraj rosyjska agencja informacyjna Regnum podała, że właśnie ta firma to potencjalny nabywca Orlen Lietuva. Jej szef, multimilioner Bronislovas Lubys, musiałby wyasygnować na przejęcie ponad 2 mld dol. Takich pieniędzy jednak nie ma. Mają je natomiast Rosjanie. I to oni – zdaniem ekspertów – za pośrednictwem Achemy mieliby kupić Możejki. Według litewskiego dziennika „Lietuvas Rytas” Lubys już poszukuje zresztą w Moskwie partnerów.

Rosyjskie firmy to faworyci. – Dzięki Achemie mogłyby wejść do Możejek tylnymi drzwiami, zyskując poparcie władz – przekonuje Andrzej Szczęśniak.

Violeta Dunauskeite, rzeczniczka Achema Group, nie komentuje doniesień agencji Regnum. Także biuro prasowe litewskiego rządu tłumaczy, że komentarzy należy się spodziewać dopiero w przyszłym tygodniu, gdy z urlopu wróci premier Andrius Kubilius. Orlen podkreśla z kolei, że sprzedaż rafinerii nie jest jeszcze przesądzona, a rekomendację co do przyszłości inwestycji PKN na Litwie ma wypracować doradca, bank Nomura. Spółka zaznacza, że wciąż możliwe są trzy scenariusze: od utrzymania aktualnej sytuacji właścicielskiej i dalszej budowy wartości litewskiej spółki po częściową lub całkowitą sprzedaż.

Orlen jest największą pod względem sprzedaży firmą na Litwie. Achema Group, wiodąca firma chemiczna w krajach bałtyckich, plasuje się na trzecim miejscu. Działa od 1965 roku. Zatrudnia 1,6 tys. osób, a jej roczna produkcja nawozów sięga 2 mln ton. Swoje spółki ma m.in. w Polsce, Holandii, Belgii, we Francji, w Niemczech, Estonii oraz na Łotwie. Sprzedaż w Polsce generuje 5 proc. obrotów Achemy.

Komentarze: 4

  • 1: janusz311@onet.eu z IP: 93.105.130.* (2010-08-20 12:11)

    Kaczyńscy za ogromne pieniądze kupili Możejki,chcąc pokazać Rosji że są wielkim graczem na rynku ropy.Przez swą wielkomocarstwową zachciankę,kilka miliardów poszło w błoto,a straty generujące się co dnia,obniżają i tak małe finanse państwa.Tak to jest gdy prezydent,dyletant,bierze się za coś,o czym nie ma zielonego pojęcia.Teraz jego nieodrodny brat,będzie się wydzierał,zarzucając rzadowi straty na sprzedaży rzeczonej rafinerii.I tak Cygan zawinił,Kowala będą chcieli powiesić.A ten rozkapryszony" malec" zaciera z uciechy ręce.Po trupach do władzy i boskości swego brata

  • 2: Nie rozumiem. Czyli ile zarobimy na czysto? z IP: 80.240.172.* (2010-08-20 12:25)

    3 mld $ wydaliśmy. Wpompowaliśmy tam kupe kasy na unowocześnienie.

    Więc z 6 mld $ wyciągniemy z tego interesu ku uciesze OFE co skupowało rzetelnie tą świetnie inwestująca spólkę.

    Bedą sowite emerytury

  • 3: komentator z IP: 87.116.200.* (2010-08-20 14:12)

    "Gdyby nie internet - nie wiedziałbym ile na swiecie jest debili..."
    cytat. S. Lem

  • 4: komentator AAA z IP: 87.116.200.* (2010-08-20 14:12)

    Chodzi oczywiście niektóre o komentarze :)

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste