Ukraina jako pierwsza z postsowieckich republik kończy z dopłacaniem do cen gazu. W niedzielę odbiorców indywidualnych czeka 50-proc. podwyżka opłat za błękitne paliwo.
Publikacja: 30 lipca 2010, 09:04 Aktualizacja: 30 lipca 2010, 09:12
Na tak odważny krok nie zdecydowała się do tej pory ani Białoruś, ani nawet Rosja. Tym bardziej że podwyżka cen gazu to nie wszystko – w konsekwencji od nowego sezonu grzewczego o 20 – 30 proc. wzrosną także opłaty za ciepłą wodę i centralne ogrzewanie. Choć grozi to wybuchem społecznego niezadowolenia, rząd Mykoły Azarowa nie miał wielkiego wyboru – urealnienie cen gazu było jednym z podstawowych warunków wznowienia rozmów z MFW.
Zgodnie z ogłoszoną wczoraj decyzją MFW w ciągu dwóch i pół roku przekaże 10 mld SDR (jednostka rozliczeniowa stosowana przez fundusz), czyli równowartość 47 mld zł. Z tej kwoty 2 mld dol. (6 mld zł) pójdą na pokrycie części tegorocznego deficytu. Dzięki temu dziura budżetowa zmniejszy się o 1/4, do poziomu 4,99 proc. PKB.
Decyzja MFW to sukces Serhija Tihipki, uznawanego za reformatorską twarz ekipy Partii Regionów. Poprzedni kredyt został w 2009 r. zawieszony po tym, jak ówczesna premier Julia Tymoszenko wykorzystała go na społeczne rozdawnictwo w trakcie kampanii prezydenckiej. Stabilne rządy niebieskich znalazły uznanie także w oczach instytucji międzynarodowych. 6 lipca – w efekcie doniesień o wznowieniu negocjacji z MFW – Fitch podniósł rating Ukrainy z poziomu B- do B. Spadła opłacalność ukraińskich obligacji, a także wartość CDS, oceniająca ryzyko bankructwa.
Pod presją MFW i Unii Europejskiej Ukraina zdecydowała się też na liberalizację rynku gazowego. Przyjęta 8 lipca ustawa rozdziela funkcje tranzytu, sprzedaży i dostaw błękitnego paliwa, umożliwia także swobodny dostęp niezależnych operatorów do ukraińskich gazociągów i magazynów gazu, czego również nie ma w innych państwach postsowieckich. Reforma nie jest wprawdzie doskonała, bo poszczególne spółki i tak pozostają uzależnione od Naftohazu, zaś niezależni operatorzy będą musieli najpierw uzyskać licencję Narodowej Komisji Regulacji Elektroenergetyki Ukrainy. W gestii komisji pozostanie też ustalenie taryf za tranzyt gazu. Kolejnym oczekiwanym przez Zachód krokiem jest więc restrukturyzacja gazowego monopolisty.
1,9 mld dol. – tyle będzie wynosiła pierwsza transza kredytu z MFW
3,5 proc. – o tyle według Banku Światowego wzrośnie w tym roku PKB Ukrainy
1: joki z IP: 213.25.175.* (2010-07-30 10:11)
Ciekawe reformy Ukrainy.
2: m z IP: 83.21.176.* (2010-07-30 10:36)
Przynajmniej staną się bardziej świadomi ile kosztuje gaz i uzależnienie od Rosji, może wtedy ich gospodaraka stanie się mniej energochłonna i bardziej konkurencyjna.
3: czytelnik z IP: 87.207.97.* (2010-07-31 19:07)
Olli,Joki,Kaki...to przygłupi i infantylny palant!!!

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








