Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo złożyło do Urzędu Regulacji Energetyki wniosek o podwyżkę obowiązującej taryfy na gaz - powiedziała w poniedziałek PAP rzeczniczka Urzędu Agnieszka Głośniewska. Wcześniej poinformowała o tym gazowa spółka.
Publikacja: 26 lipca 2010, 14:18 Aktualizacja: 26 lipca 2010, 17:29
"Decyzja PGNiG ma związek ze znaczącym wzrostem kursu dolara do złotego, co przekłada się bezpośrednio na cenę gazu z importu" - uzasadniła spółka w komunikacie. Nie poinformowała jednak o szczegółach wniosku "ze względu na prowadzone negocjacje z URE".
Agnieszka Głośniewska potwierdziła, że wniosek taki wpłynął do URE w piątek po południu. "Jest zdecydowanie za wcześnie, żeby mówić o konkretach. Wniosek jest rozpatrywany, a postępowanie może potrwać do 30, a nawet 60 dni" - powiedziała.
URE zwraca uwagę, że nie jest to wygaśnięcie taryfy, ale że PGNiG chce zmienić obowiązującą do 30 listopada taryfę.
Poprzednią taryfę dla PGNiG Urząd zatwierdził w połowie maja; spółka złożyła wniosek w lutym. W wyniku obowiązującej od 1 czerwca taryfy rachunki odbiorców gazu - jak wyliczył wówczas PGNiG - wzrosły średnio o 3,3 proc. dla osób gotujących na gazie, wzrost ten miał oznaczać średnio dodatkowe 71 groszy za gaz miesięcznie.
1: lol z IP: 83.9.191.* (2010-07-26 14:49)
Stale te sam szajs ciagle te same uzasadniene nie majace nic do rzeczy niech kupuja gdzie taniej.
2: olli z IP: 213.25.175.* (2010-07-26 15:21)
URE decyduje.
3: olli z IP: 213.25.175.* (2010-07-26 15:24)
Oczywiscie sprawdzenie czy taka podwyzka nie jest niezgodna z przepisami unijnymi.
4: Irena Anna z IP: 80.51.186.* (2010-07-26 16:33)
Gazownictwo dązy do zwielokrotnienia zysków które już dziś są duże.Moim zdaniem kolejna podwyżka nie ma żadnego realnego uzasadnienia.Renty i emerytury nie rosną w takim tempie jak ceny gazu. Mam nadzieję że Urząd Regulacji Energetyki nmie wyrazi zgody na podwyżkę ponieważ w przeciw3nym razie byłaby to zgoda na działanie na szkodę społeczeństwa które w większości jest marnie wynagradzane a wysokość rent i emerytur woła o pomstę do nieba.
5: misiu z IP: 83.11.177.* (2010-07-26 21:32)
Państwowy monopolista zawsze będzie chciał podnosić ceny. I pozwolenie na zmianę taryfy dostanie, przecież mamy deficyt budżetowy. tak to jest kiedy firmy są państwowe a na dodatek monopolistami. podobnie mamy z firmami energetycznymi.
6: ccc z IP: 89.74.175.* (2010-07-26 21:34)
muszą byc przeciez pieniądze dla Chlebowskiego i innych złodziei z PO
7: Davout z IP: 194.39.141.* (2010-07-27 14:12)
Dolar drożeje w stosunku do złotówki = wniosek o podwyżkę cen
ale ciekawe czy jeśli złotówka zacznie się umacniać w stosunku do dolara, co zaczyna mieć w tej chwili miejsce to wycofają swój wniosek, a co więcej przy dalszym umocnieniu się naszej waluty złożą wniosek o obniżenie cen w taryfie ? Jak to jest, że jednych dotyczy ryzyko biznesowe, a innych nie ? Zasady rynkowe nie obowiązują spółek w których właścicielem jest SP ? Jak nie umieją zrobic odpwoiednich analiz to niech stosują opcje headingowe.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








