zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Bałtyckie złoto podbija Barcelonę

skomentuj

Barcelona ma tyle twarzy, ile uliczek, zaułków i kawiarni. A są ich tysiące. Bywa wulgarna, czasami głośna, zawsze inspirująca. Przekonali się o tym nie tylko wielcy, jak Antoni Gaudi, Pablo Picasso czy Woody Allen, ale też współcześni polscy artyści.

W głośnym filmie Woody’ego Allena „Vicky, Cristina, Barcelona” bohaterkami są trzy kobiety: pierwsza – brunetka, druga – blondynka, i trzecia, kto wie, czy nie najpiękniejsza z nich – wielobarwna stolica Katalonii.

W pierwszych dniach pobytu najlepiej darować sobie największe atrakcje Barcelony. La Ramblę, najsłynniejszą ulicę miasta rojącą się od tancerzy i mimów, La Boquerię – XIX-wieczną halę targową, La Sagrada Familia, secesyjny kościół, wciąż niedokończony, uważany za największe osiągnięcie Gaudiego. Kłębiący się tłum, kilometrowe kolejki, kieszonkowcy – wszystko to może skutecznie zniechęcić do stolicy Katalonii, która nie jest jednak kobietą trudną, jeśli podejść do niej od odpowiedniej strony. Na przykład od ulicy Banys Nous i popularnego w tym mieście shoppingu.

Witryna galerii Amber Art jest jednym z wielu barcelońskich dzieł sztuki. Tym razem nie są to rzeźby czy malarstwo, ale biżuteria. I to nie z czego innego, jak rodzimego bałtyckiego złota, czyli bursztynu. Piękne formy łączone ze złotem lub kamieniami szlachetnymi to dzieło Diany Niewiadomskiej i Łukasza Majewicza, dwójki artystów z Gdańska.

Naszyjniki, w których bursztyny są wplatane w kolorowe sznurki, inspirowane kaszubską sztuką ludową, zwracają uwagę głównie turystów i ludzi młodych. Popularność bałtyckiego złota powoli zmienia obyczaje.

Niegdyś w Katalonii, zgodnie z tradycją, ozdoby dla dzieci robiono z pereł lub brylantów, teraz coraz chętniej dorośli zamawiają bursztynowe cacka w galerii Amber Art.

W Barcelonie jak nigdzie indziej sztuka łączy się z najnowszymi trendami i modą. Tutaj te dwie dziedziny przenikają się i tworzą idealny związek. Niech symbolem będą choćby logo największych kreatorów w witrynach wspaniałych zabytków architektury.

Idąc za ciosem, galeria Amber Art namówiła do współpracy kilkunastu artystów złotników ze słynnej grupy Tallers Perill, mającej siedzibę w dzielnicy Gracia (jeśli zachłysnąć się artystycznym klimatem Barcelony, to tylko tam). Powstały nietypowe formy z bursztynu i między innymi z żywicy epoksydowej stosowanej do budowy jachtów. Będą jeszcze meble i akcesoria.

A z czasem może bursztynowe cacka trafią na sławną Custo Barcelona, bijące serce europejskiej mody.

Komentarze: 2

  • 1: kaki z IP: 213.25.175.* (2010-07-10 22:25)

    Ciekawy artykul.

  • 2: Marek K. z IP: 95.49.73.* (2010-07-11 09:03)

    Należy uprzedzać czytelników, że to artykuł reklamowy, na zamówienie, czy też z sympatii dla koleżanki itp.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste