zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

PARP mądra po szkodzie: koniec z nocnymi kolejkami po unijne dotacje na e-biznes

skomentuj

O tym, kto dostanie dofinansowanie na rozkręcenie internetowej firmy, będzie teraz decydować pomysł, a nie silne łokcie.

Publikacja: 6 lipca 2010, 03:00 Aktualizacja: 6 lipca 2010, 10:25

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) wyciągnęła wnioski z dantejskich scen, które w ubiegłym roku rozegrały się pod jej siedzibą. Młodzi przedsiębiorcy szturmowali gmach, by uzyskać unijne dotacje. Teraz nie ma już mowy o zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”.

Agencja premiować będzie młodość, pomysłowość i międzynarodowe znaczenie projektu. Do rozdania jest niebagatelna suma 300 mln zł. Aplikacje na wsparcie nowych rozwiązań informatycznych i wykorzystania ich w biznesie PARP będzie przyjmować między 30 lipca a 30 września.

Młodzi dostaną więcej

W konkursie startować mogą mali przedsiębiorcy, także ci prowadzący działalność gospodarczą jako osoby fizyczne. Jeśli ich projekt zostanie oceniony jako innowacyjny i rokujący sukces rynkowy, dostaną na pomoc w jego realizacji od 20 do nawet 700 tys. zł.

Z tych środków przedsiębiorca może sfinansować do 70 proc. przedsięwzięcia, a biznesmen, który nie ukończył 27 lat, – aż 80 proc. Pieniądze te można przeznaczyć na profesjonalne usługi doradcze, zakup technologii i rozwiązań informatycznych, a nawet na pensje osób zajmujących się projektem.

– Nie może być to projekt dotyczący np. sklepu internetowego – zaznacza Miłosz Marczuk z PARP. Założeniem konkursu jest bowiem wspieranie pomysłów, które rozwijają e-biznes i wchodzą w luki jeszcze niezapełnione w polskiej przestrzeni internetowej. Chodzi o usługi świadczone drogą elektroniczną oraz wytworzenie narzędzi niezbędnych do świadczenia tych usług. Nie może być to handel płytami, książkami czy grami zamawianymi przez internet ani nauka czy udzielanie porad prawnych za pomocą e-maili. Zgodnie z rozporządzeniem ministra rozwoju regionalnego e-usługą jest usługa świadczona w sposób zautomatyzowany przy użyciu technologii cyfrowych, za pomocą systemów teleinformatycznych w publicznych sieciach telekomunikacyjnych, na indywidualne żądanie klienta.

Jak starać się o dofinansowanie

Komitet monitorujący program Innowacyjna Gospodarka podjął już ostateczne decyzje dotyczące kryteriów przyznawania dotacji na e-biznes w tym konkursie:

● nawet jeśli przedsiębiorca legitymuje się przychodami innymi niż te, które pochodzą ze świadczenia e-usługi, nie będą one mieć wpływu na ocenę rentowności tego projektu;

● firma nie może istnieć na rynku dłużej niż rok;

● e-usługa będzie skierowana zarówno do odbiorców krajowych, jak i zagranicznych;

● główna funkcja e-usługi odpowiada na niezagospodarowane dotychczas nisze rynkowe;

● kryterium rozstrzygającym jest współczynnik efektywności ekonomicznej projektu.

Wniosek o dotację wypełnia się w tzw. generatorze wniosków, który będzie zamieszczony na stronie internetowej PARP. Znajdzie się tam również instrukcja jego wypełnienia i rady dotyczące dalszego postępowania z dokumentem.

Otrzymanie wsparcia to jednak nie koniec formalności. Przedsiębiorca będzie musiał właściwie rozliczyć projekt i prowadzić przedsięwzięcie co najmniej trzy lata od zakończenia realizacji umowy. Niewywiązanie się z tych warunków grozi koniecznością zwrotu dotacji wraz z odsetkami.

Komentarze: 1

  • 1: bs z IP: 195.245.213.* (2010-07-06 15:53)

    Cóż za kretyński wymóg: "firma nie może działać dłużej niż rok" - nowoczesne i innowacyjne przedsięwzęcia mogą wprowadzać tylko ci, którzy dopiero zaczynają i często być może więcej czasu będą musieli poświęcić na nauczenie się zarządzania firmą niż na realizację projektu. To jakies pomylone jest!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste