Andriej Nazarow, wiceprzewodniczący komisji ds. prawodawstwa cywilnego i karnego w rosyjskiej Dumie, w zeszłą środę przedstawił propozycje nowelizacji kodeksu karnego w celu wprowadzenia w życie dekretu prezydenta Dmitrija Miedwiediewa. Nazarow zapowiada dalsze poprawki, w tym likwidację tymczasowego aresztowania w przypadku podejrzenia o przestępstwa gospodarcze. 

„Chcemy, aby amnestia w tych sprawach stała się częścią zmian w systemie prawnym” – powiedział Nazarow w rozmowie z agencją Bloomberg – „Co najmniej 100 tys. biznesmenów wyjdzie na wolność lub spędzi w więzieniu znacznie mniej czasu. Dojdzie do tego w ciągu półtora roku”.

Prezydent Miedwiediew chce pokazać inwestorom, że ich prawa będą chronione, gdyż zwrócił się do szefów amerykańskich firm, w tym Steve’a Jobsa z Apple i Vikrama Pandita z Citigroup o pomoc w dywersyfikacji rosyjskiej gospodarki – podkreśla Bloomberg. Zaniepokojenie stanem systemu prawnego jest jedną z przyczyn, dla których do Rosji w okresie minionych trzech lat trafiła tylko jedna piąta inwestycji lokowanych w Chinach i Brazylii oraz połowa tego, co wędruje do Indii – wylicza fundusz EPFR Global of Cambridge ze stanu Massachusetts, która zarządza aktywami o łącznej wartości 13 bilionów dolarów. 

Drapieżna kultura w policji i sądownictwie

Ale samo prawodawstwo nie wystarczy, aby zmienić “drapieżną” kulturę panującą w policji, wśród prokuratorów i sędziów - mówi Jelena Jakowlewa. Współzałożycielka firmy Sofex, dystrybutora artykułów chemicznych w Moskwie, spędziła w latach 2006-2007 siedem miesięcy w więzieniu oczekując na proces, zanim nie została uniewinniona z zarzutu przemytu niebezpiecznych substancji. 

„Obecne warunki przypominają pływanie z krokodylami w basenie wypełnionym kwasem solnym” – twierdzi 38-letnia Jakowlewa – „W Rosji toczy się wojnę przeciwko biznesmenom i zajmują się tym wyłącznie urzędnicy. Oni mogą oskarżyć o każde przestępstwo i uwięzić w celu wyłudzenia pieniędzy”. 

Dekret ogłoszony przez Miedwiediewa 7 kwietnia łagodzi kary za przestępstwa kadry zarządzającej, likwiduje instytucję tymczasowego aresztowania w przypadku oskarżenia o przestępstwa gospodarcze oraz rozszerza możliwość zwolnienia za kaucję. Ale prezes Sądu Najwyższego Wiaczesław Lebiediew powiedział, że przedstawiciele organów ścigania „ociągają się” z wdrożeniem tych przepisów.

Miedwiediew, sam były prawnik, w grudniu zwolnił szefa organów ścigania w Moskwie, szefa oddziału przestępstw podatkowych w rosyjskiej metropolii i 20 wyższych urzędników więziennictwa w reakcji na doniesienia o nadużycia władzy, w tym odpowiedzialnych za śmierć w więzieniu 37-letniego prawnika Siergieja Magnickiego. 

Jak twierdzi deputowany Nazarow, jedna czwarta spośród 900 tys. więźniów w Rosji, to księgowi, przedsiębiorcy, doradcy prawni i menedżerowie średniego szczebla.