Indie i Argentyna zajęły miejsca trzecie i czwarte w tej niechlubnej klasyfikacji podczas gdy Chiny są szóste, tuż przed Brazylią – stwierdza raport ICC opracowany przez Peterson Institute for International Economics z Waszyngtonu. Najmniej po bariery protekcjonistyczne sięga Arabia Saudyjska.

Liderzy G20 podczas ostatniego szczytu w Kanadzie zobowiązali się do zwalczania protekcjonizmu i potwierdzili, że nie będą wznosić barier dla inwestycji i wymiany handlowej. Mimo to wiele krajów podejmuje kroki zmierzające do ochrony swego przemysłu przed międzynarodową konkurencją, czemu sprzyja wzrost bezrobocia w największych gospodarkach świata oraz zwolnienie tempa rozwoju ekonomicznego z powodu kryzysu zadłużeniowego w Europa.

„Konkluzja tego raportu powinna służyć, jako ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem protekcjonizmu. W dobie gospodarczego odrodzenia, z jakim mamy obecnie do czynienia, świat potrzebuje mniejszych barier handlowych, a nie ich mnożenia” – powiedział Victor Fung, prezes izby, a zarazem prezes spółki Li & Fung z Hongkongu, która jest dostawcą dla Wal-Mart Stores, amerykańskiej sieci supermarketów, największej na świecie.

Stosowanie protekcjonizmu w handlu z reguły nie ratuje miejsc pracy, gdyż inne kraje na ogół odpowiadają środkami odwetowymi – podkreśla ICC w raporcie. Analiza ICC jest opracowywana na podstawie danych z Global Trade Alert, serwisu usługowego Centre for Economic Policy Research, grupy badawczej, która stara się zniechęcać rządy do stosowania dyskryminacyjnych metod wobec partnerów handlowych.