zaloguj się do e-DGP

Sprawa małej MagdyOjciec Magdy z Sosnowca w areszcie z wizytą u żony. Rozmawiał dwie godziny

statystyki

Jak zarobić na drogim prądzie? Znaleźć darmowe finansowanie

skomentuj

Powiat olsztyński, gmina Stawiguda i Politechnika Warszawska zamierzają razem budować elektrownię słoneczną w Gryźlinach za unijne pieniądze.

Projekt dojdzie do skutku, gdy uda się zdobyć finansowanie z zewnątrz na poziomie co najmniej 80 proc. Głównym źródłem kapitału ma być Unia Europejska. Pozostałymi kosztami podzielą się po połowie Powiat olsztyński i gmina Stawiguda – tłumaczy Jakub Woźniak, pełnomocnik starosty olsztyńskiego ds. lądowiska w Gryźlinach, gdzie ma powstać inwestycja.

Mirosław Papuch, starosta powiatu olsztyńskiego, twierdzi, że projekt nie ma charakteru stricte ekonomicznego. Nic dziwnego – elektrownia będzie produkować najdroższą energię w Polsce.

Jak tłumaczy Bartosz Fetliński z Centrum Fotowoltaiki Politechniki Warszawskiej, energia sprzedawana będzie do sieci energetycznej po cenie nieco ponad 45 gr. Tymczasem koszt produkcji 1 kWh to 60 gr – ok. trzy razy drożej niż w elektrowniach konwencjonalnych. W kwotę 45 gr za 1 kWh wliczone są już koszty zielonego certyfikatu, czyli świadectwa pochodzenia energii ze źródeł odnawialnych. Są one głównym źródłem dochodu niekonwencjonalnych elektrowni, jednak ich cena jest wciąż zbyt niska, by mówić o zyskach wytwórcy.

Gdzie więc interes? Jeśli inwestor zdobędzie ogromne dofinansowanie, będzie zarabiał na elektrowni – twierdzi Bartosz Fetliński. Na koszt produkcji energii składają się bowiem w co najmniej 99 proc. koszty budowy i zakupu urządzeń. Jak podają władze powiatu olsztyńskiego, przy rocznej produkcji ok. 900 MWh przedsięwzięcie powinno przynieść ok. 400 tys. zł dochodu przy bardzo niewielkich kosztach.

60 groszy ma kosztować wyprodukowanie 1 kWh. Do sieci producent sprzeda ją za niewiele ponad 45 groszy

Komentarze: 2

  • 1: kaki z IP: 213.25.175.* (2010-06-29 13:14)

    Ciekawe czy ten projekt za unijne pieniadze sie powiedzie.

  • 2: fred z IP: 213.77.27.* (2010-07-01 10:40)

    80 proc? mało realne chyba że mają znajomych w KOPach, jak nie to pomniejszą o przychód który na bank wystapi bo każda nadwyżkę z OZE elektrownie skupią. Ja obstawiam 60 procent dofinansowania a reszta kredyt

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Panoramie Firm
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste