W 1977 roku Stany Zjednoczone przyjęły ustawę o zagranicznych praktykach korupcyjnych (ang. Foreign Corrupt Practices Act, FCPA), która wprowadziła zakaz wręczania łapówek zagranicznym funkcjonariuszom publicznym w celu uzyskania lub zachowania prowadzenia działalności.
Ustawa powstała w wyniku prowadzonych w połowie lat 70. przez Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (ang. Securities & Exchange Comission, SEC) dochodzeń, w trakcie których ponad 400 amerykańskich przedsiębiorstw przyznało się do dokonywania płatności na rzecz urzędników poza granicami USA. Amerykańskie przepisy dotyczą nie tylko ich obywateli.
Zgodnie z zapisami ustawy przestępstwem jest wręczenie lub obietnica wręczenia korzyści majątkowej (w formie pieniężnej lub materialnej) zagranicznemu funkcjonariuszowi publicznemu z korupcyjnymi intencjami, niezależnie od jego rangi i stanowiska. Ustawa definiuje szeroko funkcjonariuszy publicznych, są nimi: urzędnicy zagraniczni, funkcjonariusze partii politycznych, kandydaci na stanowiska publiczne oraz wszelkie inne osoby występujące jako funkcjonariusze publiczni w danym wypadku (np. podejmujące decyzję o rozstrzyganiu publicznych przetargów). FCPA nie definiuje minimalnej wartości wręczanej korzyści majątkowej. Przestępstwem jest również manipulacja księgami rachunkowymi w celu ukrycia dokonanej płatności.
Amerykańskie prawo dotyczy wszystkich podmiotów prawnych nadzorowanych przez SEC, a także podmiotów zależnych. Ma zastosowanie zarówno do osób fizycznych, w tym członków kierownictwa, jak i pracowników oraz osób trzecich działających w imieniu bądź na rzecz spółki.
Za naruszenie postanowień ustawy grożą surowe kary, obejmujące zarówno sankcje karne, jak i cywilne. Osoby fizyczne zagrożone są karami do 20 lat pozbawienia wolności i grzywnami w wysokości do 5 milionów dolarów, a podmioty prawne, w zależności od wagi naruszenia, grzywnami nawet do 25 milionów dolarów. Wyjątkiem są płatności, które były zgodne z prawem danego kraju, wynikały z zapisów umownych bądź dotyczyły prezentacji produktu.
FCPA ma charakter eksterytorialny – dotyczy zarówno podmiotów notowanych na amerykańskiej giełdzie, jak i podmiotów zależnych, a więc także oddziałów oraz spółek córek działających m.in. w Polsce. W skrajnych przypadkach może to prowadzić do ekstradycji osób fizycznych odpowiedzialnych za naruszenie postanowień FCPA.
Ustawa obejmuje także wszystkie transakcje dokonywane za pośrednictwem amerykańskiego systemu bankowego. W ten sposób potencjalnie nielegalna płatność dokonywana przez firmę polską na rzecz azjatyckiego konsultanta, ale za pośrednictwem amerykańskiego banku clearingowego, może uprawniać do działań prawnych w USA.
Po wprowadzeniu ustawy FCPA Kongres Stanów Zjednoczonych zaczął się obawiać, że firmy amerykańskie zaczną działać w warunkach gorszych niż inne firmy zagraniczne, dlatego podjęto negocjacje w ramach Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (ang. OECD) w celu wprowadzenia analogicznych rozwiązań na szerszą skalę. W 1997 roku podpisana została Konwencja o zwalczaniu przekupstwa zagranicznych funkcjonariuszy publicznych w międzynarodowych transakcjach. OECD obecnie posiada 37 sygnatariuszy, Polska jest jednym z nich.
Istotą konwencji jest zobowiązanie państw do wprowadzenia karalności korupcji zagranicznych funkcjonariuszy publicznych oraz ustanowienie odpowiedzialności osób prawnych za to przestępstwo, co jest zbieżne z postanowieniami FCPA. Jednakże w przeciwieństwie do ustawy FCPA konwencja dopuszcza zróżnicowane rozwiązania prawne prowadzące do penalizacji korupcji zagranicznych urzędników. Nie zawiera także zapisów dotyczących szczegółowych sankcji, pozostawiając je w gestii ustawodawców narodowych.

Po rządzie plany rozwojowe związane z Euro 2012 zweryfikowały samorządy. Z wykazu przedsięwzięć realizowanych z myślą o turnieju wykreślono 27 ze 136 projektów. Powody jak zwykle są takie same – brak czasu lub pieniędzy.
![]() |




