Niemcy ogłosili wczoraj radykalne cięcia budżetowe. Przez pięć lat da to oszczędności rzędu 50 mld euro. Na takie rozwiązanie, mimo ryzyka zahamowania wzrostu gospodarczego, decyduje się coraz więcej europejskich rządów
Publikacja: 8 czerwca 2010, 03:00 Aktualizacja: 8 czerwca 2010, 08:36
Rząd Niemiec ogłosił wczoraj plan ograniczenia w nadchodzących pięciu latach wydatków budżetowych o przeszło 50 mld euro. W ten sposób – po raz pierwszy od powstania Republiki Federalnej – zrewidowany zostanie model państwa socjalnego.
Śladami Berlina idą także inne kraje przywiązane dotąd do modelu opiekuńczego: Francja, Włochy, Hiszpania czy kraje skandynawskie. Wszystko po to, aby powstrzymać lawinowo narastający dług publiczny.
Gdy chodzi o cięcia, dla Angeli Merkel nie ma już tematów tabu. Od 2011 r. Niemcy będą otrzymywać mniejsze niż do tej pory subwencje dla rodzin wychowujących dzieci – choć kondycja demograficzna kraju jest katastrofalna (na kobietę przypada 1,38 dziecka). Mimo wysokiego bezrobocia ograniczone zostaną też dopłaty dla osób pozostających bez pracy. W ciągu czterech lat liczba urzędników zostanie zmniejszona o 15 tys. osób. Do miliarda euro rocznie zmniejszą się wydatki na Bundeswehrę. Merkel wycofała się z obietnicy stopniowego zamykania elektrowni jądrowych, domagając się za to dodatkowych opłat od ich operatorów. Więcej zapłacą też państwowe koleje. Nawet odbudowa pałacu Hohenzollernów w Berlinie zostanie wydłużona.
Merkel mówi twardo: „Możemy wydawać tylko tyle, ile zarobimy”. I – jak pokazują sondaże – większość Niemców się z tym zgadza. Ankietowani znacznie częściej martwią się o ogromny dług państwa (w tym roku przekroczy on bilion euro, 42 tys. euro na statystycznego Niemca) niż wolnym tempem wzrostu gospodarczego. – Wiele wydatków państwa nie miało sensu. Na podtrzymanie przyrostu naturalnego rząd przeznacza 150 mld euro rocznie, a efektów nie widać. A subwencje raczej zachęcają bezrobotnych do pozostania w domu niż do szukania pracy – mówi „DGP” Kai Carstensen, ekonomista monachijskiego instytutu IFO.
Śladami Niemiec idzie większość krajów UE. Wolą zrezygnować z niektórych kluczowych elementów dotychczasowej polityki, byle uniknąć załamania finansów. Prezydent Nicolas Sarkozy zapowiedział zerwanie z wprowadzonym jeszcze przez Francois Mitterranda prawem każdego Francuza do przejścia na emeryturę w wieku 60 lat. W Danii rząd ogłosił skrócenie z czterech do dwóch lat okresu wypłaty pełnej pensji dla wyrzuconych z pracy. Hojne zasiłki były do tej pory rekompensatą za łatwość, z jaką duńscy przedsiębiorcy mogli ograniczać załogi. Ogłoszony dwa tygodnie temu plan oszczędnościowy Silvia Berlusconiego zakłada z kolei ograniczenie subwencji dla biednych regionów południa kraju. Do tej pory subwencje te były jednym z filarów utrzymania jedności kraju.
1: b z IP: 213.25.175.* (2010-06-08 06:31)
Rozne panstwa zachowuja sie roznie i prowadza rozna polityke.
2: Skok na kase ZUSu Donalda z IP: 84.234.1.* (2010-06-08 07:36)
Drogi Donald ogłosił wszystkim ,że ZUS to "dno" -czym dał do zrozumienia ,że Kto dalej płaci na ZUS ten idiota . Nic z tego nie dostanie ,a kasę straci.
Donald stwierdził iż to wszystko dlatego ,że ludzie dzieci nie robili a zapomniał iż niejaki Liberał Balcerowicz załatwił w w stosownym czasie posiadaczy książeczek mieszkaniowych i "szczęśliwych"posiadaczy kredytów budowlanych co zaskutkowało niską dzietnością .
3: Skok na kase ZUSu Donalda ciąg dalszy... z IP: 84.234.1.* (2010-06-08 07:38)
Kolejny Liberał Buzek rozdał resztki kasy zgromadzone w ZUSie na super wczesne emerytury górnicze które dziesiątki tysięcy górników otrzymało PO 5-letnich Urlopach Górniczych zaliczanych do stażu pracy wraz z wszystkimi przywilejami.W nagrodę Donald Go wysłał do BRukselki na ciepłą POsadke w wyborach bez wymogu min. frekwencji. Wójt w gminie musiał mieć więcej głosów niż Buzek na Eurodeputowanego.
Kolesie z UW też liberałowie wymyślili płace najniższą nie patrząc na to jaki Kto wykonuje zawód . Chwycili to nowobogaccy właściciele firm i zaczęli oficjalnie tak płacić swoim pracownikom a że od takiej płacy liczona jest składka ZUS więc nie ma obecnie kasy w ZUSie na emerytów i leczenie w szpitalach . przecież ten system jest POkoleniowy.
sam Donald ogłosił co s,lyszelismy w TV ,że dotychczas pracujący w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy nie płacili dodatkowych składek ZUSowskich . Zapomniał tylko ,ze wysprzedaje fabryki pobudowane za zyski osiagniete przez państwo z pracy Tych ludzi!
wtóruje mu Fedak Mister Minister która zapomniała też ,ze jako kobieta odejdzie wczesniej na emeryture niz dotychczas zatrudnieni w szkodliwych warunkach a Mister Minister składek dodatkowych na ZUS z tego tytułu nie płaci.
Mógłbym wiele jeszcze opowiadać o parodii Rządu Tuska ale palce bolą . Przestrzegę Was jednak ,że Donald zamiast emerytur planuje zasiłki emerytalne na wypadek dożycia wieku przez pracownika które maja wynosić 40% płacy tegoż zatrudnionego . komu zdrowie nie starczy do wieku emerytalnego zostanie przez lekarza zakładowego niedopuszczony do pracy a pracodawca Go zwolni w ramach nowego POmysłu z Oświęcimia !czyli rozruch tam zainstalowanych "bloków ciepłowniczych".
4: justi z IP: 145.237.114.* (2010-06-08 08:17)
do komentatorów: wasze komentarze są żenujące, na wszystkim znacie się, jesteście najlepiej poinformowani, wece kto komu kogo i dlaczego. właściwie to nie są komentarze tylko stek bzdur , populizmów i inwektyw.
5: Migren z IP: 188.147.194.* (2010-06-08 09:21)
Polaczki liczą na kaczorowe rządy które nie pozwolą im na broń boże takie oszczędności. Także kapłani im w tym pomogą. Polaczek to dziwny stwór Europy rodem jakby z Grecji.
6: do Justy -jabym proponował abyś z IP: 84.234.1.* (2010-06-08 12:20)
punktowała te wypowiedzi jeżeli są nie prawdziwe i nie na faktach- jeżeli jednak nie potrafisz tego zrobić to zamknij jape !
a oto na początek ja Ciebie wypunktuje.:wpisz w gogle "górnicze emerytury interpelacja posla"
7: do Justi -jabym proponował abyś z IP: 84.234.1.* (2010-06-08 12:33)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
8: semik20 z IP: 77.114.108.* (2010-06-08 14:54)
Jeden z najpiękniejszych artykułów, jakie czytałem. Śmierć komunizmu jest bliska :-)
9: bulba z IP: 79.191.234.* (2010-06-08 16:51)
Pomysły Angeli Merkel
Plany Niemiec zniszczą polską gospodarkę
»Plany Niemiec zagrażają Polsce /EPA / HANNIBAL HANSCHKE
Angela Merkel ma plan na wyciągnięcie gospodarki Niemiec z kryzysu. Jednak jej pomysły najbardziej zaszkodzą Polsce. Ekonomiści są przekonani, że przez działania kanclerz Niemiec splajtuje wiele polskich firm i mocno wzrośnie bezrobocie.
10: bulba - chyba jesteś w błędzie. z IP: 89.78.51.* (2010-06-08 20:17)
Bankructwo Niemiec byłoby dla nas wielkim ciosem ale;
-ograniczenie dodatków rodzinnych - czy chciałabyś się rozmnażać na koszt Niemiec??;
-zmniejszenie ilości urzędników - chyba Polacy nie siedzą w niemieckiej administracji??;
-ograniczenie wydatków na Bundeswerę - chyba nie służymy w Niemieckim wojsku??;
-ograniczenie subwencji dla bezrobotnych - chyba nie jedziemy do Niemiec żeby siedzieć u nich na bezrobociu??

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








