Fundacja Barka zajmująca się pomocą ludziom zepchniętym na margines społeczny w Polsce i Wielkiej Brytanii dwa lata temu wdrożyła w swojej centrali w Poznaniu oraz w placówce w Londynie telefonię internetową. Przejście na tę technologię pozwoliło ograniczyć koszty rozmów o ok. 70 proc. Dodatkowo szefowie fundacji chwalą sobie dodatkowe usługi, jakie zaoferowały firmy Datera i IVO Software: wirtualny faks – umożliwiający odbiór faksów na skrzynkę e-mail oraz system zapowiedzi głosowych IVR, wykorzystujący syntezator mowy Ivona.

– Z naszego punktu widzenia był to prawdziwy przełom w obszarze telekomunikacji. Nie tylko zaczęliśmy płacić znacznie niższe rachunki, ale udało nam się także znacznie usprawnić niektóre czynności – jak choćby dostarczanie faksów, które nie piętrzą się już na biurku w sekretariacie, tylko trafiają bezpośrednio do adresatów – przedstawiał zalety tego rozwiązania Tomasz Sadowski, prezes Fundacji Barka.

Rozmowy za grosze

W ubiegłym roku dekoniunktura gospodarcza sprawiła, że coraz więcej firm sektora MSP, szukając oszczędności, zaczęło przyglądać się kosztom. Spowodowało to wzrost zainteresowania telefonią internetową, bowiem przesyłanie głosu w postaci pakietów przy wykorzystaniu technologii VoIP (voice over IP) okazuje się często tańsze niż tradycyjna telefonia. Abonamenty w tradycyjnych firmach telekomunikacyjnych są nadal dość wysokie, natomiast u operatora VoIP miesięczna opłata może wynosić ok. 1–2 zł brutto. Przedsiębiorców kuszą również bezpłatne rozmowy w ramach danego operatora i koszty połączeń na poziomie nawet kilku groszy za minutę.

Oprócz aspektu finansowego VoIP wybierany jest coraz częściej ze względu na dodatkowe możliwości. Klienci korporacyjni, korzystając z usług VoIP, oczekują bowiem dostępu do takich usług dodanych, jak połączenia konferencyjne, rozmowy wideo itp. Użytkownik liczy na to, że jego usługodawca udostępni mu usługę telefonii internetowej zintegrowaną np. z serwisami poczty e-mail.