Ostra konkurencja i ostatnie spadki sprzedaży detalicznej spowodują upadek kilkuset dystrybutorów
Wiedzą o tym najwięksi hurtownicy, tacy jak Emperia Holding, Eurocash czy Specjał. Sieć Nasze Sklepy należąca do hurtowni Specjał powiększyła się np. w ciągu roku o ponad 400, do 1,4 tys. sklepów.
Pod prąd zmierza natomiast Makro Cash & Carry, które postawiło na niezależnych handlowców. Firma wycofała się nawet z rozwoju sieci sklepów pod marką Aro. Zdaniem ekspertów to błąd, który może Makro Cash & Carry wiele kosztować.
Jak zauważa Tomasz Starus, niezależni kupcy nie są lojalni i w każdej chwili mogą wybrać innego dostawcę oferującego lepsze warunki.
– Będziemy się przed tym bronić, wprowadziliśmy np. nową politykę cenową pod hasłem gwarancja najniższej ceny. Oferujemy zwrot różnicy, w sytuacji, gdy cena produktu włączonego do pogramu w innej hurtowni jest niższa niż oferowana w naszych placówkach – tłumaczy Magdalena Figurna z Makro Cash & Carry Polska.
Hurtowniom nie sprzyja też sytuacja na rynku. Jak wynika z danych GUS w styczniu sprzedaż detaliczna była niższa o 3,3 proc. w skali roku, a w lutym już o 4,9 proc. W całym 2010 roku, jak prognozuje PMR, wartość handlu detalicznego zwiększy się w niewielkim stopniu – najwyżej o 0,7 proc., do 225 mld zł.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








