zaloguj się do e-DGP

PilneSenat przyjął reformę emerytur - nie było żadnych poprawek

FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Prognoza makroekonomiczna – marzec 2010

Odradzająca się stopniowo koniunktura w Unii Europejskiej przekłada się na stopniową poprawę także w polskim eksporcie, który zaczyna odrabiać straty poniesione w trakcie globalnej dekoniunktury. Roczna dynamika eksportu powróciła do wartości dodatnich i w grudniu ub.r. wynosiła 12,3% r/r (licząc w euro), podczas gdy jeszcze w połowie roku notowane były spadki na poziomie 20%.

Publikacja: 10 marca 2010, 13:46 Aktualizacja: 12 marca 2010, 10:20

Czynnikiem sprzyjającym wzrostowi eksportu, obok poprawy koniunktury u naszych partnerów handlowych, był niewątpliwie słaby złoty, który zwiększył konkurencyjność cenową polskich produktów. Przy wyraźnym spadku wolumenów eksportu jego roczna dynamika wyrażona w polskiej walucie była dodatnia w ostatnich pięciu miesiącach. Czy więc perspektywa umocnienia złotego w tym roku może podkopać odradzający się eksport? Obawy takie pojawiły się w pod koniec ubiegłego roku, kiedy publikowane dane o handlu zagranicznym okazały się nieco słabsze od oczekiwań. Doświadczenia ostatnich lat, wsparte badaniami empirycznymi, sugerują, że jest to raczej mało prawdopodobny scenariusz. Konieczność poniesienia kosztów wejścia na rynek zagraniczny, w tym nawiązania kontaktów handlowych i organizacji sieci sprzedaży powoduje, iż przedsiębiorstwa utrzymują się na nim, nawet jeśli ponoszą krótkookresowe straty. Dodatkowo, przedsiębiorstwa eksportowe są z reguły większe i bardziej efektywne niż przedsiębiorstwa zorientowane tylko na rynki krajowe, co oznacza, że ich wrażliwość na wahania kursu jest mniejsza niż w przypadku małych przedsiębiorstw. W takiej sytuacji długookresowe korzyści z obecności na danym rynku będą powstrzymywały przedsiębiorstwa przed wycofaniem się z rynku zagranicznego. Czynnikiem łagodzącym negatywny wpływ umocnienia złotego na działalność eksporterów jest również rosnący udział importu zaopatrzeniowego lub też wysoki stopień zaopatrzenia w ramach korporacji międzynarodowej. Dotyczy to szczególnie przedsiębiorstw ze znacznym udziałem kapitału zagranicznego.

Sytuacja ta jest szczególnie widoczna w takich branżach przemysłowych, jak produkcja pojazdów samochodowych czy też produkcja komputerów.

Z badań ankietowych NBP wynika, że kurs progowy opłacalności eksportu wynosi obecnie ok. 3,70 za euro. Pamięć bywa krótka, dlatego warto przypomnieć, że w połowie 2008 r. relacja ta była jeszcze niższa i wynosiła 3,40. Należy przy tym zwrócić uwagę, że we wspomnianych badaniach próg opłacalności eksportu często podążą za bieżącymi trendami na rynku walutowym. Świadczy to o zdolności przedsiębiorstw do dostosowywania się do zmieniających się warunków rynkowych. Mogą to potwierdzać dane, ponieważ pomimo rekordowo mocnego złotego w połowie 2008 r. eksport rósł w tempie przekraczającym 20 proc., a przedsiębiorstwa eksportowe osiągały z reguły nieco lepsze wyniki niż przedsiębiorstwa ogółem, przynajmniej w grupie przedsiębiorstw dużych. Co prawda kurs walutowy od roku pozostaje drugą najczęściej podawaną przez ankietowane podmioty barierą (po problemach z popytem), to jednak ważniejszym od samego poziomu problemem może być zmienność kursu. Jeśli przez dłuższy czas zmienność kursu utrzymuje się na wysokim poziomie, to wydatnie zwiększa ryzyko i utrudnia prowadzenie działalności gospodarczej. W ostatnich miesiącach nastąpiło ustabilizowanie notowań złotego. Zmienność kursu, mierzona jako różnica między kursem minimalnym a maksymalnym w tygodniu, obniżyła się do ok. 30–35 groszy w skali tygodnia dla pary EUR/PLN, podczas gdy na początku minionego roku przekraczała nawet 40 groszy. Stabilizacja notowań sprzyja niewątpliwie poprawie możliwości długoterminowego planowania działalności gospodarczej. Głównym determinantem polskiego eksportu pozostaje więc popyt, a nie poziom kursu walutowego. W rezultacie, jeśli będzie się poprawiała koniunktura w gospodarce UE, to eksport powinien stopniowo rosnąć pomimo umocnienia złotego, tym bardziej, że skala aprecjacji powinna być umiarkowana. Scenariusz, jaki sugerują wyniki badań koniunktury, w których przedsiębiorcy wskazują na nieco szybsze tempo wzrostu zamówień eksportowych w stosunku do ogólnego portfela zamówień.

Grzegorz Maliszewski

Ekonomista Banku Millennium

Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste