Firma, która źle traktuje swoich pracowników, przedłuża płatności dla kontrahentów, nie rozlicza się rzetelnie z akcjonariuszami, może w Polsce spać spokojnie. Jak wynika z badan przeprowadzonych przez GfK Polonia, polskiego klienta niewiele obchodzi etyka sprzedawcy. Najważniejsza dla niego jest cena produktu. Im mniejsza, tym lepsza.
Publikacja: 4 marca 2010, 11:03 Aktualizacja: 4 marca 2010, 13:01
Tylko co piąty Polak byłby skłonny zapłacić do 10 proc. więcej za produkty przedsiębiorstwa, które zachowuje się etycznie wobec pracowników, klientów, kontrahentów, akcjonariuszy oraz wobec otoczenia: środowiska czy lokalnych społeczności – wynika z badania przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej" przez GfK Polonia.
Jak pisze gazeta, aż siedmiu na dziesięciu badanych nie zwraca uwagi na moralność producenta.
Jak powiedział "Rzeczpospolitej", Bolesław Rok z Centrum Etyki Biznesu Akademii Leona Koźmińskiego, takie wyniki badań każą się zastanowić, czy etyka w ogóle opłaca się firmom w Polsce. "Polacy nie są wielkimi idealistami. Wolą kupować taniej niż etycznie" - dodał Bolesław Rok.
Mimo to są firmy, które inwestują w wizerunek korporacji etycznej. Np. w energetyce, gdzie ceny prądu są niemal identyczne, ostatecznie będzie się liczyć właśnie takie podejście - twierdzą przedstawiciele firmy Vattenfall, która już dziś bezpłatnie wymienia na Śląsku oświetlenie ulic na energooszczędne.
źródło:
Informacja prasowa
1: ~Mateusz z IP: 149.156.116.* (2010-03-04 12:33)
Przeciętny klient nie ma pojęcia na temat etyki firmy, której produkty kupuje. Ja nie wiem, które frmy mają etyczne podejście do pracowników, kontrahentów czy akcjonariuszy. Jeśli zostanie zrobiony i przedstawiony społeczeństwu jakiś ranking etyczny fim to na pewno wyniki będą się nieco różnić. Dopiero wtedy również będzie można powiedzieć tak naprawdę jaka część społeczenstwa nie przejmuje się firm.
2: sfdgjh z IP: 213.227.126.* (2010-03-04 17:21)
Ale ciemnotę wciskacie naiwnym masom. Czy wy myślicie, że taka biznesowa świnka łatwo zrezygnuje z najnowszego Porche lub drogiej willi z powodu obniżenia przychodu swojej firmy? Choć będziecie omijali marki nieetycznych firm, ich zdemoralizowani szefowie i tak to sobie potem odbiją z nawiązką np. na wynagrodzeniach pracowników. Tak więc owe "etyczne zakupy" nic tu nie wskórają, a mogą spowodować wręcz pogorszenie sytuacji niewinnych ludzi.

Dostawcy energii elektrycznej w Polsce o klientów indywidualnych zabiegają głównie za pomocą nieczystych sztuczek. Różnice w oferowanych odbiorcom cenach są kosmetyczne
![]() |




