Państwowemu gigantowi odbija się czkawką afera hazardowa, ale głównie błędy jego władz - twierdzi "Puls Biznesu". Na zmianach w prawie hazardowym Totalizator Sportowy mógł wiele zyskać. A jego sprzedaż spada o ponad 20 proc.
Z nieoficjalnych informacji gazety wynika, że na gry i loterie TS w styczniu 2010 r. Polacy wydali 212,7 mln zł, co oznacza, że plan zarządu na ten miesiąc (293,9 mln zł) został wykonany w zaledwie 72 proc. A źródła "PB" mówią, że i luty był kiepski.
O skali załamania może świadczyć to, że zarząd TS, kierowany przez Sławomira Dudzińskiego, po raz pierwszy odmówił "Pulsowi Biznesu" przekazania nie tylko wyników za styczeń i luty 2010 r., ale i za te same miesiące 2009 r., dla celów porównawczych - czytamy we wtorkowej publikacji tej gazety.
1: waq z IP: 83.26.51.* (2010-03-02 07:51)
Jest zadrogi i losowania za czesto.
2: Janeczek z IP: 83.20.87.* (2010-03-02 08:23)
Gdyby ta informacja brzmiała : " minister finansów pognał z posady frajerów, którzy nie są wstanie realizować planu dochodów którzy sami zaplanowali " !
Panie vincent - brak jaj ?
A dlaczego się nie wywala na zbity łeb winnych złych decyzji ?
Czyje to kolesie tam siedzą ? i nie są w stanie realizować tego, co sami zaplanowali i jeszcze w dodatkowe koszty na kikadziesiąt milionów poszlii?
A po cholerę było podnosić jeden zakład w lotto z 2 zł na 3 zł ?
3: piotrek z IP: 195.187.152.* (2010-03-02 08:30)
ja np. od podwyższenia stawki za duży lotek do 3 zł nie zagrałem ani razu.
4: Kiedyś grająca w lotto :) z IP: 88.156.39.* (2010-03-02 09:05)
To nie skutek afery hazardowej a podniesienie cen. Trzy złote za jeden zakład to lekka przesada :(
5: Klemens z IP: 193.19.165.* (2010-03-02 09:16)
Nie afera się odbija czkawką ale pazerność,podła cecha tumaństwa.
6: Gdyby POlacy rządzili na pustyni z IP: 84.234.1.* (2010-03-02 09:26)
to by piasku zabrakło!
7: BENI z IP: 85.193.204.* (2010-03-02 10:28)
Od momentu podniesienia składek za dużego lotka do 3 zł za kupon, zatem o 50 %, postanowiłem zbojkotować tego złodzieja. Wcześniej grywałem nawet za 10 zł. Eksperci przewidują, że podobne skutki wywoła nowa ustawa hazardowa. Proponuję wprowadzić jeszcze ograniczenia w sprzedaży i spożywaniu w miejscach publicznych alkoholu - jestem gorącym zwolennikiem tego rozwiązania. Ograniczyć koniecznie, jak w wielu krajach, palenie nikotyny w miejscach publicznych - w ciągu ostatnich 10 lat praktyvcznie przestalem bywać nawet w kawiarniach z powodu smrodu nikotynowego!
8: wjw z IP: 95.41.249.* (2010-03-02 11:15)
Fiskus ma zwyczaj doić aż do urwania cycków ...
9: Żydek z IP: 79.163.188.* (2010-03-02 13:03)
Nie zastawiajcie się hazardem bo to coś innego tam byLa ogromna kasa nie dla Państwa... Ale LoTTo to CHYTRY DWA RAZY TRACI -podnieść cenę no i co ludzie nie grają bo nie są GłUPCY a tu NIC? LUDZIE NIe grają .Jak grałem to teraz nie gram !! i basta
10: Były gracz z IP: 85.202.105.* (2010-03-02 14:01)
Teraz są programy komputerowe i TS zawsze będzie górą-w ułamku sekundy wiedzą których nr jest najmniej i te zostają "wylosowane".Teraz trafić nawet niską wygraną to cud -stracisz 10 razy więcej!Patrz "KENO"-tak jest z pozostałymi grami.Trzeba zbojkotować te gry -bo to jawne "solidarnościowe "oszustwo z rodu PO i tzw."dyscypliny partyjnej"

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.







