Prezydent Lech Kaczyński wręczył w środę wieczorem nominacje nowym członkom Rady Polityki Pieniężnej - Zycie Gilowskiej, Adamowi Glapińskiemu i Andrzejowi Kaźmierczakowi.
Publikacja: 17 lutego 2010, 21:20 Aktualizacja: 17 lutego 2010, 21:29
"Mówienie o jakichkolwiek datach i zawieszanie na jakichkolwiek datach takiej ważnej decyzji jest dla naszej gospodarki niewłaściwe"
Pytany, czy uważa, że będzie to ostatni skład RPP, bo za 5 lat będziemy już w strefie euro, powiedział, nie chce o tym mówić. "Mówienie o jakichkolwiek datach i zawieszanie na jakichkolwiek datach takiej ważnej decyzji jest dla naszej gospodarki niewłaściwe" - powiedział.
Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak wcześniej w środę powiedział, że Rada Polityki Pieniężnej w nowym składzie będzie miała w sobie "dużo energii, dużo dyskusji i debat".
"W obecnych realiach trzeba patrzeć na to w ten sposób, by RPP odnosiła się do realiów gospodarczych, do procesów, które są w Polsce, a nie stawała się zakładnikiem takich instrukcji, które dla Polski piszą banki - że Polska ma być krajem, w którym będą podnoszone stopy procentowe" - powiedział wicepremier.
Pierwsze posiedzenie RPP w nowym składzie zaplanowano na 23-24 lutego
"Liczę, że RPP będzie się kierowała bardzo rzeczową oceną realiów społecznych, gospodarczych, uwarunkowań krajowych, europejskich i światowych, a nie ideologicznym nastawieniem" - podkreślił. "Potrzeba w RPP dużo rzeczowej współpracy i kooperacji, by budować perspektywy do rozwoju naszego kraju i utrzymać kontrolę cen" - dodał.
Pierwsze posiedzenie RPP w nowym składzie zaplanowano na 23-24 lutego.
Sześcioletnia kadencja członków Rady powoływanych przez prezydenta upływa w drugiej połowie lutego 2010 r. Do RPP nowej kadencji Sejm powołał w styczniu Elżbietę Chojnę-Duch i Andrzeja Bratkowskiego. Na początku lutego posłowie uzupełnili skład Rady o posłankę PO Annę Zielińską-Głębocką. Z kolei Senat wybrał do RPP Jana Winieckiego, Jerzego Hausnera i Andrzeja Rzońcę.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.







