Już wiadomo, że w całej Europie do serwisów wezwanych zostanie 1,8 mln toyot oraz blisko 100 tys. peugeotów i citroenów. Jednak ostateczna skala operacji w Polsce wciąż jest nieznana. Stanie się tak dopiero, gdy polskie oddziały otrzymają ze swoich europejskich central numery nadwozi feralnych egzemplarzy. A to może potrwać jeszcze kilka dni.

– Obecnie jesteśmy na etapie sprawdzania, czy problem ze skrzynią biegów (półautomatyczną) dotyczy także naszego kraju – mówi Dorota Zajączkowska, PR manager Peugeot Polska.

Zapewnia, że w przypadku potwierdzenia sprzedaży takich modeli w Polsce ich liczba będzie niewielka, gdyż te auta oferowano u nas z silnikami benzynowymi dodatkowo wyposażonymi w ESP. Ta opcja dotyczyła niewielu pojazdów.

Więcej informacji: Toyota, Peugeot i Citroen mają problemy z usterkami technicznymi.