W reklamach kredytu hipotecznego wszystko wygląda kolorowo. Marzenia o własnym M są realniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Tani kredyt w PLN lub w EUR, a wszystkim zajmie się doradca. Równe raty i bez haczyków. Co może się zmienić po zawarciu umowy?
Publikacja: 20 stycznia 2010, 12:21 Aktualizacja: 20 stycznia 2010, 12:34
- Wysokość opłat i prowizji za czynności związane z obsługą kredytu (np. zawieszenie spłaty w związku z sytuacją losową – np. narodzinami dziecka – vide umowy kredytowe ze „starego” GE Money Banku – dziś BPH, wydanie zaświadczenia o kredycie – na potrzeby jego refinansowania, czyli spłaty innym kredytem udzielonym przez nowy bank, czynności związane z przypomnieniem o nieuregulowanej spłacie raty – monity listowne lub telefony przypominające o zaległości itp.), która uzależniona jest od takich czynników jak przykładowo: „zmiany kosztu obsługi kredytu”, albo enigmatycznej „zmiany poziomu inflacji w wysokości podawanej do publicznej wiadomości przez Główny Urząd Statystyczny” (bez określania wysokości tej zmiany…);
- Żądanie ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia spłaty – zastosowane może być w przypadku „stwierdzenia zagrożenia terminowej spłaty” (z takim przypadkiem mieliśmy do czynienia w 2009 roku przy umowach kredytów hipotecznych udzielanych przez Polbank EFG, gdzie w sytuacji malejących cen nieruchomości oraz deprecjacji złotego kredytobiorcy „poproszeni” zostali o renegocjację umów – ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia albo podwyższenie marży banku – Polbank szybko jednak wycofał się z tego diabelskiego pomysłu ze względu na frontalna atak medialny miażdżący ten zamysł).;
- Wypowiedzenie umowy – co może spotkać kredytobiorcę np. gdy zaległość spłat wyniesie sumę dwóch rat albo „niedotrzymane będą inne warunki umowy”. W ekstremalnych przypadkach nasza nieruchomość może zostać sprzedana w drodze licytacji celem pokrycia należności banku.
Twarde lądowanie…
Stosowane przez banki postanowienia zawarte w umowach oczywiście nie są w żaden sposób możliwe do negocjowania, czyli godzimy się na warunki zaproponowane przez bank lub szukamy innych możliwości finansowania – np. wcześniejszej jego spłaty, co wydaje się jednak mało realne…
Tomasz Litwiniuk, Główny analityk porównywarki kredytowej TotalMoney.pl
źródło:
TotalMoney.pl

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu







