Proponowana wysokość opłat za tranzyt rosyjskiego gazu przez nasze terytorium była niższa od tej, która wynika z kalkulacji URE – dowiedział się nieoficjalnie DGP.

Rosjanie, składając zaniżony wniosek, złamali ustalenia podjęte z końcem minionego roku w trakcie polsko-rosyjskich negocjacji gazowych. Jak informował wówczas Waldemar Pawlak, wicepremier i minister gospodarki, strony dogadały się w kwestii przyszłego kształtowania wysokości stawek tranzytowych. Uzgodniono, że opłaty za tranzyt rosyjskiego gazu przez Polskę będą gwarantować EuRoPol Gazowi 2-proc. zyskowność (choć ostatecznie nie podpisano porozumienia w tej sprawie).

Wniosek rosyjskich członków EuRoPol Gazu wpłynął do URE 16 grudnia 2009 r. Jak ustaliliśmy, urzędnicy wezwali ich do wyjaśnień tej kalkulacji. Wniosek polskich członków zarządu spółki nie został jeszcze złożony. Trafi on do URE w ciągu najbliższych tygodni i to on prawdopodobnie zostanie ostatecznie zatwierdzony.

Więcej:

URE odrzuciło rosyjskie propozycje cen za tranzyt gazu

forsal.pl