W porównaniu z początkiem ubiegłego roku, obecne oprocentowanie lokat jest znacznie niższe. Na początku 2009 roku banki, które miały problemy finansowe i potrzebowały płynności, oferowały nawet dwucyfrowe oprocentowanie. Był to okres wojny depozytowej, która dla wielu instytucji finansowych była bardzo kosztowna. Dzisiaj tylko Bank Pocztowy i Meritum Bank oferują oprocentowanie na poziomie 7 lub nieco więcej procent (realny zysk z takich lokat wynosi mniej niż 6 proc.) – wynika z rankingu przygotowanego przez Open Finance.

Odsetki spadają

W ostatnim czasie wiele banków obniżyło oprocentowanie.

– Tylko w jednym przypadku, w Allianz Banku, doszło do podwyżek niektórych stawek. Bank ten podniósł oprocentowanie depozytów półrocznych i rocznych, ale w zamian obniżył stawkę dla lokaty kwartalnej. Za to w sześciu spośród 33 banków, które sprawdziliśmy, miały miejsce obniżki. W AIG i BNP Paribas spadło oprocentowanie kwartalnej, półrocznej i rocznej lokaty. W BGK spadło oprocentowanie lokaty na trzy i sześć miesięcy, a w mBanku na trzy i 12 miesięcy. Na niższą stawkę dla rocznej polisolokaty zdecydował się Lukas Bank, a Toyota Bank obniżył oprocentowanie depozytu na 24 miesiące – wylicza Mateusz Ostrowski z Open Finance.

Skala tych ostatnich obniżek nie była jednak duża, bo bankom nadal zależy na pozyskaniu pieniędzy na akcje kredytową.

W rankingu uwzględniliśmy depozyty na 5 tys. i 20 tys. zł, zakładane na kwartał, pół roku, rok i dwa lata. Przy kwocie 5 tys. zł najlepszą lokatę na 3 miesiące oraz na rok oferuje Noble Bank (5,65 proc. realnego zysku w skali roku). W przypadku depozytów na sześć miesięcy liderem jest Meritum Bank, w którym można założyć lokatę z dzienną kapitalizacją, dającą na czysto 5,7 proc. zysku.

Jeśli ktoś myśli o lokacie dwuletniej, to najwyższą stałą stawkę oferuje w tej chwili Toyota Bank (4,86 proc. po zapłaceniu podatku Belki). Bank Pocztowy oferuje co prawda 7 proc. w skali roku, ale jest to oprocentowanie zmienne.

Więcej: Realne zyski z lokat przekraczają 5 proc. rocznie