Recesja w gospodarce światowej powoduje, że wiele dużych przedsiębiorstw handlu detalicznego, które chciałyby przejmować inne sieci, będzie się z tym wstrzymywać - powiedział w czwartek dyrektor departamentu analiz rynku UOKiK Wojciech Szymczak.
Publikacja: 25 września 2008, 16:10 Aktualizacja: 25 września 2008, 16:17
Szymczak, na konferencji poświęconej planowanemu przejęciu przez Jeronimo Martins (właściciel sieci Biedronka) sieci sklepów Plus, powiedział, że w porównaniu do okresu 2005-2006 zgłaszanych do UOKiK przejęć na rynku handlu detalicznego powinno być w najbliższych latach mniej. "Nie mamy na razie sygnałów, żeby ktoś planował dalsze przejęcia" - zaznaczył.
"Na polskim rynku przejęcia są dokonywane przez duże grupy międzynarodowe, przez przedsiębiorców (...) pochodzących z krajów Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych" - podkreślił. Jego zdaniem, recesja gospodarcza skłania te firmy do rezygnacji z planowanych przejęć.
Zaznaczył, że rynek w Polsce jest mniej skoncentrowany w porównaniu do rynków Europy Zachodniej i innych Europy Środkowo- Wschodniej. Jako przykład podał to, że w Wielkiej Brytanii działają cztery sieci hipermarketów, a w Polsce jest sześć: Real, Carrefour, Auchan, E.Leclerc, Tesco i Kaufland.
Przeprowadzana przez Urząd analiza wykazała, że przejęcie będzie miało niekorzystny wpływ na konkurencję na niektórych rynkach lokalnych
Podkreślił, że w Polsce duże sieci handlowe nie "wypychają" z rynku mniejszych placówek. "Udział (w rynku-PAP) sklepów małopowierzchniowych, sklepów osiedlowych, jest duży" - dodał.
W czwartek UOKiK poinformował, że Jeronimo Martins może przejąć sieć sklepów Plus. Właściciel sieci Biedronka musi jednak sprzedać 38 placówek, a w trzech kolejnych wynająć część powierzchni handlowej - powiedziała prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel.
Przeprowadzana przez Urząd analiza wykazała, że przejęcie będzie miało niekorzystny wpływ na konkurencję na niektórych rynkach lokalnych. Dlatego UOKiK wydał zgodę warunkową - transakcja może się odbyć, ale sieć musi sprzedać 38 placówek handlowych.
1: xxx benio z IP: 85.222.86.* (2008-09-25 17:39)
glupia analiza. spadek wynika z tego, że chyba każdy rozsadny czlowiek spodziewal sie od 2-3 lat kryzysu i sieci robily przejecia w spokojniejszych warunkach aby sie do kryzysu przygotowac.
A ostatnich gryza psy :-/

Biuro turystyczne Excalibur Tours zgłosiło do marszałka woj. małopolskiego upadłość. Poza granicami przebywa grupa klientów biura, która dzisiaj wróci do kraju - poinformował w niedzielę kierownik biura prasowego urzędu marszałkowskiego Piotr Odorczuk.

Popyt na złoto w Chinach może wzrosnąć w tym roku nawet o 30 proc., informuje Bloomberg. »





