Spółki energetyczne nie przyjęły propozycji URE w sprawie cen prądu dla gospodarstw domowych, bo twierdzą, że musiałyby wtedy sprzedawać energię taniej, niż ją kupują.
Publikacja: 14 grudnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 14 grudnia 2009, 10:36
– W tym roku sprzedawcy to, co tracili na gospodarstwach domowych, starali się przenosić na ceny dla przemysłu. Stali się przez to zbyt drodzy i stracili część klientów biznesowych na rzecz małych firm, które nie muszą sprzedawać energii gospodarstwom domowym – mówi osoba związana z energetyką, prosząca o zachowanie anonimowości.
Trudno ocenić, jak bardzo energetycy są zdeterminowani w walce o korzystniejsze dla siebie ceny. Niektórzy nie wykluczają sporów sądowych z regulatorem.
– Oczekujemy, że wszyscy sprzedawcy będą traktowani jednakowo, a teraz tak nie jest, bo RWE i Vattenfall nie muszą zatwierdzać cen – mówi Krzysztof Zamasz, wiceprezes Tauron Polska Energia.
Jak URE i sprzedawcy spierali się o ceny prądu
● Wrzesień: URE wzywa sprzedawców energii do przedstawienia wniosków taryfowych na 2010 rok. Nie podaje, jaką cenę hurtową gotowy jest zaakceptować jako podstawę do kalkulacji cen detalicznych.
● Październik: sprzedawcy składają wnioski o podwyżki cen o 6–23 proc. (większość o 16–23 proc.). Regulator ich nie zatwierdza i wzywa firmy energetyczne do obniżenia oczekiwań cenowych.
● Listopad: sprzedawcy składają wnioski o podwyżki rzędu 6–19 proc. (większość o 13–19 proc.), ale i na to regulator się nie godzi. Wzywa firmy trzeci raz do korekty. Jednak tym razem podaje, że zgadza się przyjąć cenę hurtową 175 zł za 1 MWh, czyli o 5 zł wyższą niż rok temu.
● Grudzień: sprzedawcy zgłaszają wnioski o podwyżki o 9–17,8 proc., twierdząc, że na rynku nie da się kupić energii po 175 zł, lecz o 10–20 zł drożej. Regulator nie zgadza się i wzywa ich czwarty raz do obniżenia wnioskowanych cen. Sprzedawcy ponownie korygują wnioski – chcą podwyżek o 7,3–13,5 proc. Regulator odmawia i zapowiada, że jeszcze raz wezwie firmy do korekt. Wiadomo już, że nowe ceny prądu nie wejdą w życie od stycznia 2010 r.
1: A przedwczoraj pisali,że nie wzrosną z IP: 84.234.1.* (2009-12-14 06:46)
a Ja im na to pisałem,że Donald i ZOMO nigdy nie kłamie. Donald już nieraz wiele obiecywał np:,że Prezesi nie będą mieli odpraw dużo większych niż płaca Jego mamy i co ?mamy już nie ma i obietnicy też!
Teraz ceny energii -szczególnie jak opchnął limity CO2 do Irlandii.
No i co cwaniaczki z PO -historyka macie za wodza ,co ludzi tak łatwo z wcześniejszych emerytur oszwabił - a na komin go wysłać ,niech Go maluje do 99roku życia ,niech POkaże wszystkim jak pracuje dzielnie przy tym na czym się zna gdyż na Rządzeniu --ojujej dramat!!!
2: opl z IP: 83.26.231.* (2009-12-14 06:56)
A czemu sprzedawcy tak narzekaja niech szukaja taniej nawet za miedza. Niech sie wreszcie skonczy dyktat wielkich dostawcow i spolek.
3: aga z IP: 82.210.176.* (2009-12-14 09:21)
A jas własnie otrzymałam informację z RWE o podwyzce prądu od 1 stycznia. Oni wogle nie negocjuja z URE uważając że nie muszą. Zostali przez URE podani do sądu 2 lata temu ( to juz 3 podwyzka bez uzgodnienia) i nie wiemy czy była rozprawa czy nie
4: Domestos z IP: 79.162.117.* (2009-12-14 10:43)
"Popyt na prąd spadł..." - największa bździna jaką słyszałem w ostatnim dziesięcioleciu !
5: Z UPADKU CEN SUROWCÓW WSZYST MAJĄ REKORDOWE ZYSKI z IP: 83.11.205.* (2009-12-14 11:42)
Za 2009r. wszystkie firmy energetyczne mają rekordowe W HISTORII zyski np Enea ok 128%, PGE wzrost ok o 78% nie mówiąc o RWE i VATTENFALL które fakturują wyżej jak taryfy
6: Zorrro z IP: 84.40.163.* (2009-12-14 12:03)
A może tak sprzedawcy poszukają u siebie lepszego zarządzania i dystrybucji co przywróci zysk. Struktury jak za PRL-u - to jest główna przyczyna drogiego prądu!!! Niestety nowa religia ekologiczna dokłada swoje, do i tak wysokich cen.
Gdyby budowano elektrownie w systemie nisko -emisyjnym i wysoko -wydajnym spalania węgla, to ceny spadłyby jeszcze bardziej - Polska ma węgla na 200 lat a z brunatnym na kolejne 100. Ale to nie w smak globalistom z UE by Polska zarabiała na tanim prądzie!!!
7: makabra z IP: 85.222.86.* (2009-12-14 12:16)
a dlaczego RWE nie musi negocjowac cen z URE? i robia sobie co chcą.Bezczelnie wysyłaja zawiadomienia o kolejnej podwyzce.
8: Od nowego roku na Słowacji potanieje gaz i energia z IP: 83.11.226.* (2009-12-14 13:49)
Na Słowacji urealniają ceny gazu i energii
wnp.pl (Dariusz Malinowski) - 02-12-2009 14:28
Od nowego roku na Słowacji potanieje gaz i energia elektryczna.
9: Kolejna obniżka cen gazu w Czechach z IP: 83.11.227.* (2009-12-14 13:57)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
10: Polska wygrała w sądzie mimo to ma się likwidować z IP: 83.11.216.* (2009-12-14 14:14)
Wiele krajów - idąc w ślady Polski - zaskarżyło decyzje KE o swoich limitach do sądu w Luksemburgu. Sąd unieważnił już analogiczną decyzję dotyczącą Estonii, której limit emisji KE zredukowała o 48 proc. w porównaniu z propozycją rządu. W kolejce czeka sześć innych krajów: Bułgaria, Czechy, Węgry, Łotwa, Litwa i Rumunia.

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu







