zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl

Polska chce płacić na klimat 50 - 60 mln euro

skomentuj

Polska chce przekazać 10 proc. dochodów ze sprzedaży nadwyżek uprawnień do emisji CO2 (tzw. AAU's), czyli ok. 50 - 60 mln euro, na wsparcie walki ze zmianami klimatycznymi w najuboższych krajach świata w latach 2010 - 2012 - powiedział dziś w Brukseli szef UKIE Mikołaj Dowgielewicz.

Publikacja: 10 grudnia 2009, 19:47 Aktualizacja: 10 grudnia 2009, 21:04

"Biedniejsze kraje płacą troszkę mniej, bogatsze trochę więcej"

"Biedniejsze kraje płacą troszkę mniej, bogatsze trochę więcej - tak powinno być - tłumaczył. - Proszę nie oczekiwać, że dokonamy niemożliwego i przerzucimy środki z budżetu. Myślę, że znaleźliśmy dobry sposób finansowania polskiego wkładu".

W projekcie wniosków końcowych szczytu wciąż jest "X" w miejscu sumy, ale zgodnie z wyliczeniami Komisji Europejskiej Szwedzi chcą uzbierać około 2 miliardów euro na rok, czyli 6 mld euro przez trzy lata, i dać je najuboższym krajom, o ile w Kopenhadze dojdzie do porozumienia. "Będę (na szczycie) prosił o dobrowolne kontrybucje. Na szczycie w październiku oceniliśmy te potrzeby na 5 - 7 mld euro rocznie (w latach 2010 - 2012) i UE weźmie w tym udział" - powiedział dziennikarzom, wchodząc na obrady, premier Szwecji Fredrik Reinfeldt.

Szwedzki dyplomata potwierdził, że na szczycie nie zapadnie decyzja o tym, by UE podniosła poziom redukcji swoich emisji CO2 z 20 do 30 proc. do roku 2020, ponieważ nie ma w tej chwili porównywalnych zobowiązań ze strony innych uprzemysłowionych krajów, w tym przede wszystkim USA. Taką samą opinię wyraził Dowgielewicz.

"Różni liderzy opowiadają swoim elektoratom, że zgodzą się natychmiast na przejście na 30 proc., a jak wchodzą (tutaj), to niekoniecznie mówią tym samym językiem. Nie wydaje się w ogóle, by ktokolwiek miał zamiar proponować bezwarunkowe przejście na 30 proc. w przyszłym tygodniu w Kopenhadze" - powiedział szef UKIE.

Przed przylotem na szczyt premier Donald Tusk zapewnił, że Polska deklaruje gotowość pomocy najuboższym państwom w dziedzinie walki z globalnym ociepleniem na lata 2010 - 2012. "Chcemy to robić w ramach dobrowolnych danin i dostosowanych do realnych możliwości budżetowych. Polska nie będzie dawała więcej, ale też nie będzie dawała mniej, niż nas na to rzeczywiście stać" - powiedział premier w Bonn, gdzie uczestniczył w spotkaniu liderów Europejskiej Partii Ludowej.

Komentarze: 2

  • 1: i z IP: 213.25.175.* (2009-12-10 21:41)

    50 mln

  • 2: MP z IP: 89.76.60.* (2009-12-10 23:13)

    Moze nawet 60mln ale w Polsce na np. oczyszczalnie sciekow.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Eurolot walczy z OLT Express i przegrywa. Będzie taniej

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste