"Kodeks odpadowy" - jedna ustawa, która połączy wszystkie normy prawne związane z odpadami - powinien być gotowy w 2012 r. - zadeklarował w czwartek wiceminister środowiska Bernard Błaszczyk. Błaszczyk wziął udział w czacie z internautami, przeprowadzonym przez Serwis Samorządowy Polskiej Agencji Prasowej.
Publikacja: 3 grudnia 2009, 16:10 Aktualizacja: 3 grudnia 2009, 16:23
Inspekcję lub gminę można informować, jeśli sąsiad pali w piecu plastik, np. butelki PET
"Agnieszka" podała, że chodzi o ełcki PREFABET, który przy hałasie ponad 120 decybeli prowadzi swoją działalność w centrum osiedla domków jednorodzinnych,
Wiceminister podkreślił, że tego typu inwestycja powinna brać pod uwagę wszystkie aspekty jej oddziaływania na środowisko, a prowadzona działalność powinna ograniczyć się do terenu zakładu. Do kontroli takiej działalności uprawniony jest Inspekcja Ochrony Środowiska, można też zwrócić się do Głównej Inspekcji Ochrony Środowiska, bądź do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska - zaznaczył.
Inspekcję lub gminę można też informować, jeśli sąsiad pali w piecu plastik, np. butelki PET. "Spalanie odpadów w piecach gospodarstw domowych jest niedopuszczalne. Odpady można spalać wyłącznie w instalacjach spełniających wymagania ochrony środowiska, w przeciwnym wypadku stanowią zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi oraz środowiska" - przypomniał wiceminister. Resort w sowich kampaniach edukacyjnych będzie informował o zagrożeniach z tym związanych.
Komisja Europejska zaskarżyła korzystny dla Polski wyrok w sprawie utrzymania planu podziału emisji CO2 pomiędzy przedsiębiorstwa
Zadeklarował, że resort zastanowi się nad rozwiązaniem problemu jednego z internautów - odbierania od rolników zużytej foli, w którą pakowana jest słoma. Według internauty folie, które obecnie są przez rolników spalane, mogłyby być oddawane i utylizowane w zamian za rabat przy zakupie nowej foli.
Przypominał, że każdy sklep i hurtownia sprzedająca baterie oraz punkt serwisowy wymieniający baterie ma obowiązek odbierania zużytych ogniw.
Wiceminister uspokajał internautę, który pytał, czy w Jarocinie powstanie składowisko odpadów radioaktywnych i czy taka decyzja będzie podjęta "na górze", bez rozmów ze społeczeństwem. Błaszczyk zapewnił, że nie ma możliwości realizacji nowych inwestycji bez przeprowadzenia konsultacji społecznych.
Błaszczyk nie chciał komentować informacji, które nadeszły w trakcie czatu - że Komisja Europejska zaskarżyła korzystny dla Polski wyrok w sprawie utrzymania planu podziału emisji CO2 pomiędzy przedsiębiorstwa. Na czacie odpowiedział jedynie, że termin do wniesienia odwołania upływa 7 grudnia i każda ze stron ma prawo skorzystać z przysługującej w tym zakresie procedury. Po zakończeniu spotkania zapowiedział, że resort przygotuje komunikat w tej sprawie.

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu






