W okresie boomu gospodarczego, instytucje finansowe zachęcały do życia „na kredyt”. Spowolnienie gospodarcze doprowadziło do pogorszenia sytuacji polskich gospodarstw domowych, czy nawet do utraty pracy przez wielu ludzi. Mimo to, zaciągnięte kredyty trzeba spłacić. Czy możemy liczyć na jakąkolwiek pomoc banku lub instytucji rządowych?
Publikacja: 26 listopada 2009, 15:59 Aktualizacja: 26 listopada 2009, 16:06
Same korzyści?
Oczywiście poza korzyściami możemy spotkać się z warunkami, które naniosą wątpliwości na to rozwiązanie. Należy zastanowić się czy podwyższenie rat w późniejszym okresie nie będzie stanowiło problemu i nie zaburzy naszej płynności finansowej. Co więcej zatrzymane środki mogą powiększyć część kapitałową kredytu od której bank będzie w dalszym ciągu wyliczał odsetki. Oznacza to iż niejako płaci się odsetki od odsetek.
Pomoc rządowa
Nie tylko banki ale również Państwo wspiera osoby prywatne a także prowadzące jednoosobowe działalności gospodarcze, którzy ucierpieli w wyniku kryzysu. W dniu 5 sierpnia weszła w życie ustawa o pomocy osobom spłacającym kredyty hipoteczne, które w skutek kryzysu, w okresie od 1 lipca 2009r. do 31 grudnia 2010r., straciły pracę. Program dotyczy kredytu na pierwsze mieszkanie czyli osoba posiadająca kilka lokali nie może liczyć na takie wsparcie. Maksymalnie można „dostać” 1,2 tys. zł. miesięcznie przez rok. Pomoc nie jest bezzwrotna, chociaż w szczególnych przypadkach może nastąpić umorzenie części lub całości kredytu. W pozostałych przypadkach, spłata nieoprocentowanej pożyczki zaczyna się dwa lata po zakończeniu wypłaty pomocy i trwa 8 lat. Znaczy to, iż osoba której przyznano pełne 1,2 tys. zł. będzie później spłacała 150 zł. miesięcznie. W sytuacji kiedy osoba otrzymująca wsparcie znajdzie pracę, następuje przerwanie wypłacanego wsparcia. Aby uzyskać takie wsparcie (Rząd przeznaczył na nie blisko 440 mln. zł.) należy złożyć odpowiedni wniosek na Urzędu Pracy i czekać na odpowiedź.
Decydując się na kredyt hipoteczny czy też gotówkowy, szczególnie w okresie spowolnienia gospodarczego warto ubezpieczyć nie tylko kredyt ale również zabezpieczyć się na wypadek kłopotów finansowych wybierając ofertę z możliwością skorzystania z wakacji kredytowych. W niektórych sytuacjach pomoc ta będzie może niewielka, jednak kiedy pojawia się problem z płynnością, każda, choćby nieznaczna oszczędność jest cenna.
Przykłady wakacji kredytowych w bankach:
| Bank | Długość dostępnego okresu tzw. wakacji kredytowych | Czy zawieszeniu ulega spłata kapitału | Czy zawieszeniu ulega spłata odsetek |
| Wakacje kredytowe dla kredytu hipotecznego | |||
| Pekao | 6 m-cy ( 2 razy w okresie kredytowania, nie częściej niż raz na 5 lat) | TAK | TAK |
| BOŚ | 36 m-cy | TAK | NIE |
| Bank Pocztowy | 12 m-cy (do 18 m-cy w całym okresie) | TAK | NIE |
| Kredyt Bank | 1 miesiąc w roku | TAK | TAK |
| Alior Bank | 6 m-cy ( do 60 m-cy w całym okresie) | TAK | NIE |
| BZ WBK | 6 miesięcy, raz w okresie kredytowania | TAK | NIE |
| Lukas Bank | 1 miesiąc ( po 12 m-cach spłaty) | TAK | NIE |
| Wakacje kredytowe dla kredytu gotówkowego | |||
| PKO BP | 3 miesiące | TAK | NIE |
| Bank Pocztowy | 3 miesiące (1 raz na 12 miesięcy) | TAK | NIE |
| Pekao | 6 lub 12 miesięcy | TAK | NIE |
| eurobank | 1 miesiąc w roku | TAK | TAK |
Marcin Cieszyński, Ekspert porównywarki TotalMoney.pl
1: obywatel z IP: 91.198.89.* (2009-11-26 19:29)
Banki zle konsolidują kredyty, doprowadzaja ludzi do rozpaczy a pozniej natychmiast wymagaja reguralnych wpłat za pomoca gróżb i mobbingu . Idac i prosząc o chwilowe wakacje w spłaceniu zle przeprowadzanej konsolidaci słyszy się NIE . Bank ma byc przyjazdny dla zwykłego obywatela . Potrafią za to bardzo szybko naliczyć odsetki karne a ten ciemny głupi naród niech się męczy i spłaca. Za to mają dobre wypłaty i prezesi rozbijają się limuzynami.TO TYLKO W POLSCE TAK JEST
2: ir z IP: 79.163.13.* (2009-11-26 20:03)
Te banki to powinni wziąsc zagraniczni ludzie a nie nasi co nas okradaja aby dla siebie tylko zyskac
3: klijent banku city z IP: 81.190.172.* (2012-05-22 13:23)
Jateż mam kredyt w banku city i tylko straszą komornikami są tacy beszczelni do klijenta że szkoda słów ja życze tym pracownikom żeby ih też dotkneła taka sytuacja jak wielu znas pozdrawiam:M.P

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu






