zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl

Co można, a czego nie wolno w reklamie

skomentuj

Reklama musi być prawdziwa, etyczna, zgodna z prawem. Nie może być zbyt natarczywa i zakłócać zasad wolnej konkurencji. Porównywanie cen jest dozwolone.

Publikacja: 26 listopada 2009, 09:00 Aktualizacja: 26 listopada 2009, 09:23

Porównanie tak, ale...

Reklama porównawcza – zgodnie z prawem unijnym – oznacza każdą reklamę, która wyraźnie lub przez domniemanie identyfikuje konkurenta albo towary lub usługi oferowane przez niego.

Reklama porównawcza jest dopuszczalna, tak by można było wyodrębnić te praktyki, które mogą prowadzić do zakłócenia zasad konkurencji, przynieść szkodę konkurentom oraz mieć negatywny wpływ na wybory dokonywane przez konsumentów. Warunki dozwolonej reklamy muszą obejmować obiektywne kryteria porównywania cech towarów i usług.

Porównywanie samej jedynie ceny towarów i usług powinno być dozwolone tylko w przypadku, kiedy reklama nie wprowadza w błąd.

Można więc porównywać towary, które mają identyczne przeznaczenie, służą do tego samego celu, np. suszarki do włosów czy pasty do zębów. Nie można porównywać w reklamie np. aparatu fotograficznego do telefonu komórkowego.

Reklama odnosi się nie tylko do konkretnych towarów i usług, ale także do znaków towarowych. Prawo przyznaje posiadaczowi zarejestrowanego znaku towarowego wyłączne prawa. Obejmują w szczególności prawo zakazania stronie trzeciej używania w obrocie gospodarczym znaku identycznego bądź podobnego do danego znaku towarowego.

Skuteczność reklamy porównawczej może jednakże wymagać identyfikacji towarów bądź usług konkurenta poprzez odniesienie się do jakiegoś znaku towarowego, którego ten konkurent jest właścicielem lub też do jego nazwy handlowej. Takiego rodzaju użycie znaku handlowego, nazwy handlowej lub innych wyróżniających oznaczeń innej firmy nie jest naruszeniem prawa.

Wszelkie porównania odwołujące się do ofert specjalnych muszą wskazywać w jasny i niebudzący wątpliwości sposób datę końca oferty specjalnej.

W 2008 roku sieć sklepów Żabka została ukarana wysoką grzywną za reklamę informującą, iż likwiduje działalność i wyprzedaje towary po okazyjnych cenach. Okazało się, że był to tylko chwyt.

Prawo do obrony

Osoby lub organizacje mające uzasadniony interes w zakazaniu reklamy mogą wytoczyć powództwo albo zgłosić sprawę Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów. To reklamujący ma obowiązek dostarczyć dowody dotyczące prawdziwości twierdzeń zawartych w reklamie.

W razie dokonania czynu nieuczciwej konkurencji można domagać się zaniechania działań niedozwolonych, żądać usunięcia skutków takich działań, przeprosin, naprawienia szkody, wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści lub zasądzenia sumy na cel społeczny.

Podstawa prawna

Ustawa z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz.U. z 2003 r., nr 153, poz. 1503 ze zm.).

Dyrektywa 97/55/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 6 października 1997 r.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Eurolot walczy z OLT Express i przegrywa. Będzie taniej

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste