statystyki

Poczta Polska: rosną straty, wstrzymano premie, nie można wykluczyć strajku

autor: Michał Fura24.11.2009, 03:00; Aktualizacja: 24.11.2009, 10:56
  • Wyślij
  • Drukuj

Wbrew założeniom Poczta Polska może nie poprawić wyniku finansowego i może zakończyć rok ze stratą wyższą niż 215 mln zł w 2008 roku. Rok temu taka sytuacja doprowadziła do strajku pocztowców.



Zarząd nie wypłacił w październiku premii wszystkim pracownikom. Regulamin uzgodniony ze związkami zakłada, że spółka może wstrzymać nagrody, gdy ma słabsze wyniki – tak było po trzech kwartałach. Wywołało to jednak wzburzenie wśród pracowników. Lokalne media donoszą, że na Śląsku listonosze rozważają strajk włoski.

– Pracownicy są niezadowoleni, ale nie ma mowy o strajku. Nie podejmowaliśmy żadnej decyzji w tej sprawie – uspokaja Sławomir Redmer, przewodniczący największego Związku Zawodowego Pracowników Poczty Polskiej, który skupia ponad 22 tys. osób.

Jednak to, czy rzeczywiście nie musimy się obawiać blokady poczty w okresie przedświątecznym, zależy w dużym stopniu od tego, czy firma wypłaci premie za listopad.

Kłopoty finansowe PP stały się już raz przyczyną strajku w czerwcu 2008 r. W firmie działa 65 organizacji i niewykluczone, że mogą naciskać na protest.

– Nie wyobrażam sobie, by nie było premii – podkreśla Sławomir Redmer.

– Decyzja zapadnie po analizie wyników za październik. Zarząd przewiduje natomiast wypłatę dodatkowych środków za sprawne obsłużenie większej liczby przesyłek w szczycie świątecznym – zapewnia Zbigniew Baranowski, rzecznik Poczty Polskiej.

Z usług PP korzysta np. większość klientów około 7 tys. sklepów internetowych.

– Podsycanie plotek o strajku nie służy firmie i pracownikom, bo może odstraszyć klientów i pogorszyć wyniki spółki – mówi Sławomir Redmer.

Dziś każdy klient jest dla Poczty na wagę złota, bo spółka ma poważne problemy finansowe. Na koniec tego roku planowała 185 mln zł straty, ale z powodu spadku liczby przesyłek strata będzie wyższa.

– Wszystko wskazuje, że wynik będzie gorszy niż w roku ubiegłym (strata wyniosła wtedy 215 mln zł – red.) – mówi Zbigniew Baranowski.

Spółka tnie koszty. Wypowiedzenia otrzymało 1,7 tys. z około 100 tys. zatrudnionych, niewykluczone są kolejne zwolnienia w przyszłym roku. W tym zaoszczędzi w ten sposób 36 mln zł, w przyszłym 80 mln zł.

Do końca 2013 r. PP ma monopol na dostarczanie listów, ale na rynku działa już ponad 200 prywatnych operatorów, którzy przejmują jej klientów, głównie biznesowych. Poczta też próbuje się zmieniać. Wprowadziła usługi szybkiego przesyłania pieniędzy i otworzyła właśnie internetowy sklep dla filatelistów, w którym kupić można znaczki, kartki i klasery. By budować wizerunek firmy nowoczesnej, Poczta otworzyła swoje profile w takich serwisach internetowych jak Facebook, z którego korzysta ponad 2 mln Polaków, i profil w serwisie mikroblogowym Blip.pl. Do końca I kwartału 2010 r. uruchomić ma elektroniczny system śledzenia przesyłek przez internet.



  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 62

  • 1: sol z IP: 78.8.252.* (2009-11-24 09:13)

    zamknac w cholere ten relikt komunizmu!

  • 2: Anna z IP: 92.55.195.* (2009-11-24 09:58)

    Przecież tam nikomu nie zależy na wynikach firmy, budżet dołoży.
    Dla rozgrywek politycznych zwalnia się najlepszych pracowników innych,lepiej wykształconych z prymitywnych pobudek doprowadza mobbingiem do złożenia wypowiedzenia, w ciągu 3 miesięcy odchodzi 4 doświadczonych kierowników wydziałów w Centralnym Zarządzie i pies z kulawą nogą nie pyta się dlaczego to zrobili.Na ich miejsce przywożeni sa koledzy z Poczty z Bydgoszczy i pracują na stanowiskach kierowniczych dojeżdżając dwa, trzy dni w tygodniu.
    Dlaczego Dyrektor się tym nie zainteresował? Niektórzy pracownicy wygrywają sprawy w sądzie, dostają odszkodowania z kasy poczty, przecież nie prywatnej pana dyrektora.Budżet dołoży.
    Czy Pan wie, Panie Dyrektorze ilu kierowników odeszło w przeciągu kilku miesięcy z Wydziału Bezpieczeństwa, czy Pan spytał któregoś z nich dlaczego?A to dlatego, że w razie czego budżet dołoży.

  • 3: asdax z IP: 79.163.35.* (2009-11-24 11:02)

    Bo kim jest ten dyrektor poczty...??? No kim ??? Może czas zmienić kierownictwo poczty ?

  • 4: Anna z IP: 92.55.195.* (2009-11-24 12:05)

    Dlatego "wycina" się lepiej wykształconych, z czystej zawiści.
    To wszystko byli ludzie wykształceni, dodatkowo za pieniądze poczty szkoleni przez wiele lat. Wyrzucili wykształconych pracowników, a sami podnoszą kwalifikacje na różnych studiach wieczorowych, oczywiście a duże pieniądze poczty.Tak jest w większości "państwowych" instytucji.Tu nikt kosztów nie liczy. Będzie dotacja z budżetu.

  • 5: dmdo z IP: 83.12.235.* (2009-11-24 12:42)

    Anno. Czy policzyłaś ilu jest kierowników i naczelników różnej maści? Zwykły listonosz ma bardzo wielu przełozonych i nie wie nawet kto jest jego bezpośrednim... Tak PP jest reliktem przeszłości i przechowalnią partyjną ze szkodą dla szeregowych pracowników. Czas najwyższy sprywatyzować!

  • 6: Poczta to partyjna kopalnia stołków z IP: 80.240.172.* (2009-11-24 12:43)

    Zarzadzanie pocztą od zawsze jest przekazywane politycznym koalicjantom.
    Teraz cała Dyrekcja w Warszawie to PSLowcy.
    Oczywiści każda opcja polityczna wciska tam swoich partyjnych fachowców od śiedmiu boleści którzy tworzą w tej biednej Poczcie przeróżne twory skazane na przegrana rózne banki pocztowe, ubezpieczenia, sklepy etc - tylko po to by mnożyć dyrektorskie stołki.

    A zwykłe isty i paczki - nie takie bzdury nie są ciekawe dla partyjnej wierchuszki. Generalnie Poczta Polska to przerost formy nad treścią Wystarczy spytać ile jest dyrekcji Centralnych, Okręgowych, Regionalnych i innych biurokratycznych tworów nijak się mających do tego zwykłego noszenia listów.

  • 7: dmdo z IP: 83.12.235.* (2009-11-24 12:53)

    Poczta Polska - 600 dyektorów, 1800 Naczelniów 35000 Kierowników 100000 z-c kierowników
    Listonosz który jest ostatniąi najważniejszą drogą usługi w doręczniu przesyłek ma nad sobą 5 kierowników i 5 dyrektorów ,3 kontrolerów,oraz przedstawicieli Banku Pocztowego i OFE. Dostaje marną pensje a pozostali za to mają wysokie dodatki funkcyjne, nagrody i inne przywileje. Oszczędności szuka się na najbardziej obciązonych stanowiskach eksploatacyjnych a nie w rozbudowanej administacji

  • 8: f z IP: 150.254.212.* (2009-11-24 12:55)

    no i dobra - gó.wniana usługa - ni ma zarobku
    o co wam chodzi?

  • 9: pablo z IP: 89.79.55.* (2009-11-24 13:02)

    Tylko wolny rynek i konkurencja !! Ekonomatołek figurant Jar "wywalczył" monopol PP do 2013r., naszym kosztem. Sprzedać, sprywatyzować to partyjno- kolesiowskie żerowisko.
    Tak samo TVP, PR i inne synekury cwaniaków partyjnych i szwagrów.
    PS: Ile forsy i na co wycieka/przecieka z PP, usługi przetargi...

  • 10: Anna z IP: 92.55.195.* (2009-11-24 13:28)

    Jeden Dyrektor awansowany za udział w lustracji w komisji Maciarewicza.
    SLD też po wygranych wyborach wymieniło kadrę, Zwalniano prawników a zatrudniano stewardessy. A ile odszkodowań wypłaciła poczta za te zwolnienia po wyrokach sądowych pracownikom.W tym roku znów wymiana na swoich i tak w kółko za pieniądze podatników.

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie