Sieci franczyzowe opierają się kryzysowi, szybko przybywa chętnych na licencje. Coraz więcej przedsiębiorców chce prowadzić więcej niż jeden punkt w tej samej sieci. Polski rynek wzbogaci się w tym roku o 80 nowych sieci franczyzowych.
Publikacja: 24 listopada 2009, 03:00 Aktualizacja: 24 listopada 2009, 09:12
Inną korzyścią jest większa siła negocjacyjna z dostawcami towaru. Dysponując większą liczbą sklepów czy restauracji, można uzyskać lepszy rabat na towar od hurtowników.
– Jest też większa szansa sprzedaży całego zamówionego asortymentu. Bo jeśli nie ma na niego popytu w jednym z punktów, można przenieść zapasy do innego, gdzie akurat znajdą się na niego nabywcy – twierdzi Radosław Chabowski.
W sieci McDonald’s nie ma określonej maksymalnej liczby restauracji prowadzonych przez jednego operatora. Obecnie 27 z 46 franczyzobiorców w Polsce prowadzi więcej niż jedną restaurację, w tym: szesnastu franczyzobiorców prowadzi dwie; ośmiu zarządza trzema, a trzech biorców posiada aż cztery restauracje. W tym roku pierwszy franczyzobiorca poprowadzi sześć restauracji McDonald’s.
Są jednak sieci na rynku, które zastrzegają sobie, że nie można przesadzić z liczbą placówek w rękach jednego franczyzobiorcy. Tłumaczą to tym, że przedsiębiorca może sobie nie poradzić z zarządzaniem wieloma punktami i doglądaniem biznesu we wszystkich.
Ograniczenia w zakresie liczby punktów występują m.in. w Eurobanku.
– Można zarządzać nie więcej niż trzema placówkami – ubolewa Bożena Suchodolska, która chciałaby otworzyć kolejny punkt Eurobanku, ale nie może, bo spełnia już wymagany limit.
Ten rok będzie bardzo dobrym rokiem dla franczyzy. Jak szacuje Profit System, polski rynek wzbogaci się o 80 nowych sieci franczyzowych. Obecnie działa ich 480. To zaledwie o 18 mniej niż w roku ubiegłym, który był rekordowy pod tym względem. Wówczas liczba sieci franczyzowych działających na naszym rynku wzrosła o 98. To tylko potwierdza, że spowolnienie gospodarcze wyraźnie sprzyja temu sektorowi.
Zwiększy się także liczba punktów prowadzonych w sieci do 30 tys. Obecnie jest ich ponad 26 tys. Duże zainteresowanie rynkiem potwierdzają firmy.
– W latach poprzednich otwieraliśmy 10–15 restauracji we franczyzie. W tym roku powstanie ich 20. W przyszłym roku chcemy otworzyć ich jeszcze więcej – informuje Monika Dąbrowska, specjalista ds. franczyzy McDonald’s.
Ten rok sprzyja również sieci sklepów spożywczych Intermarche.
– W 2008 r. wzbogaciliśmy się o 24 punkty sprzedaży. W tym roku sieć powiększy się o 30 sklepów, a w 2010 r. chcemy otworzyć ich ponad 40 – wyjaśnia Bartłomiej Tarłowski z dyrekcji komunikacji i informacji w spółce ITM Polska, rozwijającej w kraju sieć Intermarche.
1: Bailine_dla_kobiet z IP: 82.177.221.* (2009-11-24 17:42)
Pomysł na biznes dla kobiet
Bailine – nowoczesny biznes dla kobiet oparty na współpracy franczyzowej – to 40 lat międzynarodowego doświadczenia, gwarantowane rezultaty w modelowaniu figury kobiecej. Zwrot inwestycji w ciągu 2 lat, wyłączność działalności na danym obszarze, sprawdzony marketing, modna, kobieca branża.
Bailine_dla_kobiet

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu






