W przyszłym roku pasażerowie kolei będą musieli przygotować się na utrudnienia, szczególnie na trasach Warszawa-Gdynia, Warszawa-Łódź i Wrocław-Poznań. Na tych liniach będą trwały prace modernizacyjne. Plan inwestycyjny PKP Polskie Linie Kolejowe na przyszły rok opiewa na ok. 5 mld zł.
Publikacja: 23 listopada 2009, 16:36 Aktualizacja: 23 listopada 2009, 17:42
Prezes PKP Polskie Linie Kolejowe Zbigniew Szafrański powiedział w poniedziałek PAP, że 1 mld zł z 5 mld zł, które spółka chce przeznaczyć na inwestycje, będzie pochodził z programów unijnych.
W przyszłym roku będzie kontynuowana modernizacja linii Warszawa-Gdynia. "W tej chwili w trakcie modernizacji jest 40 proc. długości linii, a cała liczy 350 km. Chcemy w pierwszym półroczu przyszłego roku zakończyć kontraktowanie wszystkich pozostałych odcinków, co spowoduje, że będzie trudno ta linią przejechać, bo prace będą trwały w wielu różnych miejscach" - wyjaśnił.
Kolejarze chcą w przyszłym roku dokończyć modernizację trasy Warszawa - Łódź. Szafrański powiedział, że pasażerowie jadący do Warszawy nie odczują bardzo utrudnień, najwyżej czas jazdy wydłuży się o ok. 15 minut. Natomiast pasażerowie pociągów dalekobieżnych powinni przygotować się na to, że będą jechać okrężną trasą. Utrudnienia będą też w samej Łodzi. Część pociągów będzie kończyło bieg na dworcu Łódź Widzew, a później pasażerowie będą musieli się przesiąść w komunikację miejską.
Ponadto będzie kontynuowana modernizacja trasy Wrocław-Poznań, zacznie się remont linii Warszawa Służewiec-Radom, zostaną zakończone prace na odcinku Opole-Wrocław-Legnica-Węgliniec. Jak powiedział Szafrański, prace remontowe na torach muszą niestety łączyć się z utrudnieniami dla podróżnych. "Pasażerowie będą mieli do nas pretensje, ale bez modernizacji szybciej nie pojedziemy" - dodał.
PKP Polskie Linie Kolejowe zarządzają siecią linii kolejowych o dł. 19 tys. km. Szacuje się, że do natychmiastowego zamknięcia kwalifikuje się 7 tys. km. Szafrański ocenia, że na nadrobienie zaległości, jakie narosły przez lata zaniedbywania torów kolejowych i doprowadzenie ich do dobrego stanu, zajęłoby 15 lat. Według niego, około 1,5 tys. km dzięki dofinansowaniu z UE ma szanse na gruntowną modernizację. Na powstrzymanie degradacji ok. 7-8 tys. km linii wystarczy zwiększenie nakładów na ich utrzymanie, co pozwoli choćby na usunięcie ograniczeń prędkości. Zdaniem prezesa nie da się natomiast uniknąć zamknięcia części linii, bo zaległości jeśli chodzi o stan techniczny są zbyt duże. Dotyczy to linii o mniejszym, lokalnym znaczeniu.
1: ' z IP: 213.25.175.* (2009-11-23 17:10)
Na wymiane torow kolejowych lub ich modernizacje potrzebne beda pieniadze zarezerwowane w budzecie lub dotacje unijne, ewentualnie sprowadzenie inwestorow ktorzy by zainwestowali pieniadze w modernizacje torow kolejowych.
2: ' z IP: 213.25.175.* (2009-11-23 17:29)
jesli by znalazly sie pieniadze z funduszy unijnych na lata 2014-2020 to mozna by bylo z tej puli przeznaczac rocznie na modernizacje torow kolejowych
3: mik z IP: 83.30.31.* (2009-11-23 17:50)
A ile dostanie PKP Cargo dofinansowania na swoje utrzymanie?
4: ' z IP: 213.25.175.* (2009-11-23 20:21)
no i oczywisce zeby komisja europejska takiej rzadowej pomocy nie zakwestionowala
5: ' z IP: 213.25.175.* (2009-11-23 20:58)
pomoc publiczna zwrotna zeby unia nie miala nic przeciwko temu
6: traveler z IP: 83.2.66.* (2009-11-23 22:42)
Jakby w wagonach zamontowali termoregulatory i przestali przypiekać podróżnych oraz uszczelnili to co trzeba to by może drugie tyle torów sobie wyremontowali, bo by mieli takie oszczędności. Drugiej tak rozrzutnej firmy naprawdę nie znam.
7: pasażerka z IP: 217.173.195.* (2010-01-22 14:40)
a kiedy w koncu zmodernizuja trase opole- nysa bo nie długo bedziemy jeździc 20km/h może w koncu kogoś to zaiteresuje

Dostawcy energii elektrycznej w Polsce o klientów indywidualnych zabiegają głównie za pomocą nieczystych sztuczek. Różnice w oferowanych odbiorcom cenach są kosmetyczne
![]() |




