Banki, które podpisały umowę z BGK, czyli PKO BP, Pekao SA, Bank Polskiej Spółdzielczości, Gospodarczy Bank Wielkopolski i Mazowiecki Bank Regionalny, oceniają przedstawione przez studentów zabezpieczenia spłaty kredytów. O tym, czy zabezpieczenie jest wystarczające, żacy dowiedzą się do 15 lutego. W tym czasie może się jednak zmienić system poręczeń.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wraz z bankami i przedstawicielami studentów wypracowało bowiem pakiet nowych rozwiązań, dotyczących kredytów studenckich.

– Rozporządzenie w sprawie nowych zasad, trybu i kryteriów udzielania, spłacania oraz umarzania kredytów i pożyczek studenckich wejdzie w życie w 2010 roku i obejmie już kolejną akcję kredytową. Projekt poddany jest obecnie konsultacjom międzyresortowym i społecznym – tłumaczy Bartosz Loba, rzecznik MNiSW.

Dodaje jednak, że w już teraz może zacząć obowiązywać nowy, szerszy system poręczeń korzystny dla najuboższych studentów. To, kiedy wejdzie on w życie, zależy od terminu podpisania umowy między Bankiem Gospodarstwa Krajowego a Ministerstwem Finansów. Według informacji DGP ma to nastąpić jeszcze w tym roku.

Nowy system spowoduje, że 100-proc. poręczeniem zostaną objęte osoby, których dochód na członka rodziny nie przekracza 600 zł, oraz osoby, które nie mają rodziców. Z kolei ci, których dochód nie przekroczy 1000 zł, będą mogli skorzystać z poręczenia w wysokości 70 proc. Wprowadzona zostanie również nowa definicja dochodu w rodzinie – będzie to kwota netto, a nie brutto, jak to było dotychczas.

Zmiany idą w dobrą stronę. Co roku bowiem zmniejsza się ilość chętnych na skorzystanie z pomocy państwa. Głównym powodem jest brak poręczycieli. Z założenia bowiem kredyt studencki ma ułatwić studiowanie osobom, które znajdują się w trudnej sytuacji materialnej. W praktyce oznacza to, że skoro student ma problemy, to jego rodzice również. W zeszłym roku akademickim aż 1 255 studentów nie przedstawiło odpowiedniego zabezpieczenia i nie dostało kredytu (na ponad 16 tys. osób, które złożyły wnioski w banku i spełniły kryterium dochodowe – 2,5 tys. zł na osobę w rodzinie).