W listopadzie średnia marża przy kredytach złotowych spadła o 0,2 pkt proc. – do 2,6 proc. Coraz więcej banków wprowadza niższe opłaty, ale najlepsze oferty są adresowane do osób o najwyższych dochodach i posiadających duże zabezpieczenie kredytu.
Publikacja: 16 listopada 2009, 03:00
Listopad przyniósł wyraźny spadek marż naliczanych przez banki przy złotowych kredytach hipotecznych. Według danych Expandera przeciętna marża wyniosła 2,6 proc., co oznacza spadek o 0,2 pkt proc. (do wyliczeń wzięto pod uwagę kredyt w wysokości 300 tys. zł na 30 lat, przy udziale własnym w wysokości 25 proc.).
– Ten spadek średniej marży jest sygnałem poprawy oferty w bankach. Jego skutkiem jest zmniejszenie się oprocentowania kredytów, które obecnie wynosi średnio 6,79 proc. Dzięki temu miesięczna rata nowego kredytu złotowego spadła przeciętnie o 34 zł, do 1954 zł – mówi Katarzyna Siwek z Expandera.
Eksperci zwracają jednak uwagę, że nadal utrzymują się bardzo duże różnice w ofercie poszczególnych banków. Przy kredytach złotowych najniższa marża dostępna na rynku wynosi 1,8 proc., a najwyższa aż 4,8 proc. Przekłada się to oczywiście na wysokość rat.
– Różnica w wysokości rat między najdroższym i najtańszym bankiem w tym miesiącu sięga aż 651 zł. O ile rata kredytu zaciągniętego w BPS albo BZ WBK w kwocie 300 tys. zł na 30 lat wynosi 1795 zł, o tyle w GE Money Banku będzie to 2446 zł – mówi Katarzyna Siwek.

Biuro turystyczne Excalibur Tours zgłosiło do marszałka woj. małopolskiego upadłość. Poza granicami przebywa grupa klientów biura, która dzisiaj wróci do kraju - poinformował w niedzielę kierownik biura prasowego urzędu marszałkowskiego Piotr Odorczuk.

Popyt na złoto w Chinach może wzrosnąć w tym roku nawet o 30 proc., informuje Bloomberg. »





