Na rynku wyposażenia wnętrz działa kilkanaście sieci franczyzowych. Warto skorzystać z oferty jednej z nich, by zaoszczędzić na kosztach uruchomienia własnego sklepu w tej branży.
Publikacja: 12 listopada 2009, 11:00
Jeszcze rok temu uruchomienie własnego biznesu na rynku marketów budowlanych i wyposażenia wnętrz mogło wiązać się z pewnym ryzykiem. Wraz z nadejściem kryzysu banki zaostrzyły bowiem warunki udzielania kredytów. I to nie tylko inwestorom, ale i osobom prywatnym chcącym kupić mieszkanie. W efekcie tego spadł popyt na mieszkania, zmniejszyła się także o ponad 30 proc. liczba nowych inwestycji.
To przełożyło się na kilkuprocentowy spadek sprzedaży na rynku materiałów budowlanych i wyposażenia wnętrz, wartym obecnie ponad 20 mld zł.
W ostatnich tygodniach pojawiła się jednak szansa na odwrócenie negatywnego trendu. Przyniosło ją ożywienie na rynku kredytów hipotecznych, które zostało spowodowane zliberalizowaniem przez banki warunków, na jakich są one przyznawane.
Należy w związku z tym oczekiwać wzrostu liczby transakcji na rynku nieruchomości. W samej tylko Warszawie na właścicieli czeka około 30 tys. lokali z rynku pierwotnego i wtórnego.
1: walon z IP: 80.55.236.* (2010-02-11 13:56)
ciekawe czy rzeczywiście tak jest w praktyce

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu





