zaloguj się do e-DGP

Tylko w dwóch bankach przedsiębiorcy mogą dostać pieniądze na start we własnym biznesie

skomentuj

W większości banków osoba rozpoczynająca działalność gospodarczą nie może liczyć na jakąkolwiek pożyczkę. Kredyt w koncie od pierwszego dnia można dostać tylko w Banku BPH i mBanku.

Pieniądze po roku

Jednak najczęściej w bankach obowiązuje zasada, że przedsiębiorca może liczyć na kredyt po roku działalności gospodarczej lub posiadania konta firmowego. W Pol-banku dopiero firma działająca na rynku dwa lata może starać się o kredyt.

Eksperci podkreślają, że nie należy się szczególnie dziwić takiej polityce banków. Jest kryzys i wiele firm ma kłopoty finansowe.

– Banki niechętnie pożyczają pieniądze nowo powstałym przedsiębiorstwom, ponieważ zdarzają się lata, w których niemal 40 proc. z nich znika z rynku w pierwszym roku działalności. Trzeba mieć świadomość, że spośród firm powstałych od 2002 do 2007 roku upadłość ogłosiło aż 75 proc. – mówi Przemysław Mościcki prezes firmy Smava. pl.

Strach przed ryzykiem

Instytucje finansowe boją się więc pożyczać pieniądze w sytuacji, gdy kryzys jeszcze bardziej zwiększył ryzyko finansowania nowych firm.

– Kredyty startowe to dla banków transakcje podwyższonego ryzyka. Problemu finansowania nowych firm nie uda się rozwiązać, bez powstania systemu poręczeń i zabezpieczeń Skarbu Państwa – mówi Henryk Pietraszkiewicz, prezes zarządu FM Banku, który ma się specjalizować w obsłudze małych firm i czeka na licencję KNF na rozpoczęcie działalności

Nowy bank w pierwszym okresie ma przede wszystkim finansować przedsiębiorców, którzy już od dawna prowadzą działalność gospodarczą i mają określoną pozycję na rynku. Bankowcy przyznają, że najłatwiej dostać kredyty na start w takich dziedzinach jak usługi adwokackie, notarialne, lekarskie, bo ryzyko przy prowadzeniu takiego biznesu jest niewielkie.

– Osobie, które chce założyć firmę hydrauliczną, ślusarską lub prowadzić inne usługi, jest dużo trudniej uzyskać wsparcie finansowe w banku – mówi Henryk Pietraszkiewicz.

Nic dziwnego, że badanie zrobione przez Globar Entrepreneurship Monitor pokazują, że osoby zakładające firmę najczęściej w pierwszym okresie uzyskują środki na jej funkcjonowanie od rodziny i znajomych oraz oczywiście korzystają z własnych oszczędności. Aż 86 proc. nowych przedsiębiorstw korzysta z takiego finansowania i dane te nie dotyczą tylko rynku polskiego. Polityka naszych banków nie jest więc czymś niezwykłym. W większości krajów świata konta firmowe są droższe od rachunków bankowych prowadzonych dla osób fizycznych.

– Można u nas znaleźć konta firmowe za darmo, np. w mBanku, ale najczęściej są one płatne. Najtańsze konto firmowe na start w PKO BP kosztuje 14 zł miesięcznie, a w Pekao 19 zł miesięcznie – mówi Grzegorz Gawlik.

Komentarze: 2

  • 1: Basia z IP: 83.8.59.* (2009-11-02 07:51)

    Nie prawda, nie ma kredytów "na start".

  • 2: Pierwszy Biznes z IP: 195.117.255.* (2009-11-02 10:57)

    Nie prawda !!! W BGK może dostać 40 tys. w programie Pierwszy Biznes

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Panoramie Firm
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste