zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Konsolidacja kredytów opłaca się głównie bankom

skomentuj

Klienci, którzy mają problemy z obsługą kilku pożyczek gotówkowych, powinni się zastanowić nad wzięciem kredytu konsolidacyjnego. W innych wypadkach taki ruch się nie opłaca.

Publikacja: 18 września 2009, 03:00 Aktualizacja: 18 września 2009, 12:03

Eksperci zalecają dużą ostrożność osobom, które zastanawiają się nad zamianą kilku kredytów gotówkowych w jeden, zwłaszcza hipoteczny.

– Większość banków stosuje teraz znacznie wyższe marże niż wcześniej. Każdy powinien dokładnie policzyć, jakie będą koszty nowej pożyczki i porównać je z wcześniejszym obciążeniem. Może się okazać, że jest wygodniej mieć jedną pożyczkę, ale będzie ona droższa – mówi Marcin Piątkowski z Akademii Leona Koźmińskiego.

– Konsolidację kredytów, czyli zamianę kilku pożyczek na jedną, można dzisiaj polecić tylko osobie, która zaczyna mieć problemy ze spłatą wcześniej zaciągniętych pożyczek – mówi Bartłomiej Samsonowicz z Comperii.

Dzieje się tak dlatego, że przy zamianie kilku kredytów na jeden hipoteczny zmienia się okres spłaty. Kredytobiorca odczuwa ulgę, bo po konsolidacji rata kredytu może spaść nawet o połowę, ale cały koszt kredytu rośnie.

I to nawet, mimo że spada oprocentowanie. Na obniżkę mogą liczyć nawet ci, którzy chcą zamienić kilka tzw. gotówek na jedną taką pożyczkę.

– Zawsze proponujemy oprocentowanie nominalne o 1 pkt proc. niższe od średniego oprocentowania konsolidowanych produktów kredytowych – mówi Bartosz Sawicki z Millennium.

W przypadku zamiany kredytów gotówkowych na hipoteczny obniżka oprocentowania jest jeszcze bardziej znacząca – średnio z 16 do 8 proc. Jednak kredyt hipoteczny jest produktem długoterminowym. Ponieważ spłaca się go dłużej, bo nawet przez 30 lat, cały koszt kredytu rośnie. Z analiz Comperii wynika że o ile rata miesięczna kredytu konsolidacyjnego może być rzeczywiście niższa o ponad połowę, o tyle suma zapłaconych bankowi odsetek, w całym okresie kredytowania, będzie prawie trzy razy wyższa.

W rezultacie zamiana pożyczek na kredyt hipoteczny jest najbardziej korzystna dla banków.

– Jest to dobry interes dla nich, bo klient wiąże się z bankiem na znacznie dłuższy okres niż przy kredytach gotówkowych. Z punktu widzenia instytucji finansowych jest to produkt o niższej marży, ale bank ma znacznie lepsze zabezpieczenie niż przy kredytach gotówkowych – mówi Bartłomiej Samsonowicz.

Na dodatek trzeba liczyć się z opłatami za udzielenie kredytu konsolidacyjnego. W MultiBanku, ING, Raiffeisen Banku i Millennium prowizja pobierana przy kredytach konsolidacyjnych wynosi od 1,5 do 2 proc. W BGŻ zaś wynosi ona aż 4,5 proc.

– Banki w zamian za wysoką cenę tego rodzaju kredytów oferują ich większą dostępność. Jeśli kredyt jest droższy, to najczęściej można go łatwiej uzyskać – mówi Bartłomiej Samsonowicz.

Jednak łatwiejszy dostęp do kredytu konsolidacyjnego nie oznacza, że otrzyma go każdy. Przede wszystkim nie wolno mieć zaległości w ich konsolidacji.

– Bank skrupulatnie sprawdzi, czy klient miał jakiekolwiek opóźnienia w spłacie zobowiązań – mówi Bartosz Sawicki.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Eurolot walczy z OLT Express i przegrywa. Będzie taniej

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

zobacz więcej artykułów

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste