zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Jeszcze w tym roku do wzięcia będzie 150 mln zł na e-biznes

skomentuj

Już pod koniec października osoby, które marzą o własnej firmie działającej w internecie, będą mogły ubiegać się o unijne dotacje na jej stworzenie. Jak dowiedziała się GP, do podziału będzie 150 mln zł.

Prawie 150 mln zł – tyle unijnych pieniędzy będzie do wzięcia pod koniec października w konkursie na dotacje na założenie własnej firmy w internecie. Jak dowiedziała się GP, został już ustalony budżet zbliżającego się naboru w Działaniu 8.1 w programie Innowacyjna Gospodarka. Szansę na dotacje ze środków UE mają małe firmy, które chcą działać za pośrednictwem internetu i innych elektronicznych kanałów dystrybucji (np. telefonia komórkowa). O pieniądze z UE mogą ubiegać się firmy istniejące krócej niż rok. Ze środków unijnych maksymalnie można dostać 1 mln zł wsparcia. Co najmniej 15 proc. wartości inwestycji trzeba pokryć z własnej kieszeni.

Barbara Ozimek z Warszawy wraz z koleżanką przygotowuje się do startu w konkursie. Jak mówi, unijna dotacja jest dla niej jedyną szansą za stworzenie własnego, internetowego przedsiębiorstwa.

– Wydaje się, że założenie e-firmy w sieci jest tanie. Jednak po przygotowaniu wstępnego biznesplanu okazało się, że potrzebujemy na ten cel co najmniej 100 tys. zł. Ponieważ nie dysponujemy takimi pieniędzmi, to zdecydowałyśmy się postarać o unijne wsparcie – mówi Barbara Ozimek.

Jej pomysł na e-firmę to branżowy serwis informacyjny. Zarabiać będzie na reklamach oraz opłatach za możliwość umieszczania na portalu swoich treści.

O unijne wsparcie nie będą mogły się ubiegać e-sklepy. Urzędnicy doszli do wniosku, że jest ich w Polsce dostatecznie dużo i postawili na firmy, które za pośrednictwem sieci chcą świadczyć usługi. Taka konstrukcja nie wyklucza automatycznie wszystkich e-sklepów. Niektóre z nich (np. portal sprzedający dzwonki do telefonów komórkowych) mogą mieć szansę na pieniądze z UE.

Dotacje na e-biznes w Działaniu 8.1 są tegorocznym hitem w programie Innowacyjna Gospodarka. Według Wioletty Paprockiej, rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (resort pośredniczy w dystrybucji unijnego wsparcia), w trzech dotychczasowych konkursach zgłosiło się ponad 2,6 tys. chętnych przedsiębiorców. Łącznie ubiegali się o blisko 2 mld zł wsparcia na stworzenie własnych e-firm. Do tej pory dotacje przyznano 473 przedsiębiorcom, którzy podzielili między siebie 250 mln zł.

– Zainteresowanie zbliżającym się konkursem jest olbrzymie. Codziennie zgłasza się do nas nowa firma, które chce zdobyć dotacje w Działaniu 8.1 – mówi Tomasz Chmielecki, współwłaściciel firmy doradczej Euro Grant Consulting z Łodzi.

Dodaje, że należy spodziewać się powtórki z ostatniego konkursu, w którym już pierwszego dnia ogłoszono zamknięcie naboru. Dlatego – jego zdaniem – nie należy zwlekać ze złożeniem dokumentacji, tylko zrobić to pierwszego dnia.

Wnioski należy składać od 26 października w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

DOTACJE Z UE NA INFORMATYZACJĘ FIRMY

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości przeprowadzi w październiku także konkurs na unijne dotacje dla firm, które chcą zinformatyzować swoją współpracę ze swoimi partnerami biznesowymi. Nabór rozpoczyna się 5 października. Do podziału będzie prawie 150 mln zł.

473 osoby dostały do tej pory unijne dotacje na firmę internetową

Komentarze: 6

  • 1: karol z IP: 212.244.99.* (2009-09-04 09:15)

    fajnym rozwiązaniem dla młodych i początkujących przedsiębiorców jest wzięcie pożyczki społecznościowej na rozkręcenie własnego biznesu, ja uzyskałem pożyczkę 15 tyś na 9% i naprawdę mi to pomogło wstrzelić się w rynek

  • 2: kolo z IP: 78.8.134.* (2009-09-04 10:01)

    jeszcze fajnieszym pomysłem jest aby młodzi na początku popracowali u kogoś i zobaczyli na czym to polega. Zeby komus cos dać, to komus innemu trzeba zabrać - pachnie mi to komuną :P

  • 3: LofRek z IP: 82.160.115.* (2009-09-04 10:13)

    Pożyczka, którą trzeba oddać jest OK, bo wtedy człowiek zdaje sobie sprawę, że nie dostał kasy za nic. Generalnie wszelkiego rodzaju "dotacje" to tak naprawdę ingerencja w mechanizmy wolnorynkowe, co moim zdaniem może mieć tylko negatywne skutki. Ciekawy komentarz do tego artykułu można znaleźć na blogu www.bumby.com.pl

  • 4: jocu z IP: 83.18.174.* (2009-09-04 10:34)

    LofRek - o dotacje starać się może każdy - także i ty.

  • 5: LofRek z IP: 82.160.115.* (2009-09-04 10:56)

    jocu - co nie zmienia faktu, że dotacje stanowią niepotrzebną ingerencję w mechanizmy wolnorynkowe. Rezultat jest taki, że ludzie poświęcają masę energii aby zdobyć nic nie dającą w przyszłej działalności umiejętność pisania wniosków... Jak napisał kolo, żeby komuś coś dać komuś innemu trzeba zabrać...

  • 6: PRAODOAWCA OD 10 LAT z IP: 83.243.35.* (2009-09-04 20:52)

    fajna dodatcja ale dlaczego tylko dla firm ktore dzialaj ponizej roku to co reszta jest gorsza ja skonczylem studia 10 lat temu i nic nigdy nie dostalem a wtedy starc sie o dotacje to byl koszmar a teraz co 100tys mam wyciagnac z kieszeni super nic tylko zamknac firme i na nowo otowrzyc ale chyba nie o to ma chodzic niestety na wejsciu trzeba kombinowac
    braWO UNIA I URZEDASY GENITALNY POMYSL TAK JAK DOTACJE NA SZKOLENIA ZAROBULUY TYLKO FIRMY KTORE ROBILY "SZKOLENIA"

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Eurolot walczy z OLT Express i przegrywa. Będzie taniej

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

zobacz więcej artykułów

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste