zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Na polisy na życie wydaliśmy prawie 5 mld zł mniej niż rok temu

skomentuj

Rynek ubezpieczeń na życie skurczył się o 26 proc., bo jest mniej polisolokat. Mimo kryzysu nie słabnie natomiast popyt na polisy ze składkami regularnymi.

Publikacja: 28 sierpnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 28 sierpnia 2009, 09:36

Około 13,9 mld zł składek zebrały towarzystwa na życie, wynika z szacunków GP na podstawie wyników większych towarzystw na życie. Oznacza to spadek o 26 proc. w stosunku do rekordowego 2008 roku, kiedy to zebrano 18,7 mld zł składek. Rynek skurczył się bardziej niż szacowaliśmy, zanim podano wyniki dwóch potentatów: PZU Życie i Aviva oraz kilku mniejszych graczy. W PZU Życie składki spadły o 3,4 mld zł (do 3,9 mld zł), a w Aviva o prawie 1,6 mld zł (do 0,82 mld zł). Cały sektor skurczył się o 4,8 mld zł.

– To efekt decyzji o wycofaniu się ze sprzedaży tzw. poliso- lokat, ze względu na ryzyko kredytowe i znikomą rentowność dla ubezpieczyciela – mówi Maciej Jankowski, prezes grupy Aviva w Polsce.

Zwraca jednak uwagę, że spadek to też w części efekt transferu ubezpieczeń związanych z produktami banku BZ WBK Aviva. Ta ostatnia spółka to joint venture, Avivy i BZ WBK, która swoją pierwszą polisę sprzedała w październiku ubiegłego roku, a w pierwszym półroczu zebrała na swoje konto już 153,4 mln zł.

– Nasza składka z ubezpieczeń na życie, ze składką regularną, indywidualnych i grupowych jest na tym samym poziomie co w ubiegłym roku – mówi Maciej Jankowski.

Raczej nie należy się spodziewać, że w tym roku jego firma przeprowadzi jakąś emisję polisolokat.

– To możliwe, tylko jeśli za tym będzie szła dalsza współpraca przy sprzedaży innych ubezpieczeń – mówi Maciej Jankowski.

Na to samo liczy też PZU Życie, które również w I półroczu nie oferowało polisolokat z żadnym bankiem. Ostatnio jednak pojawiła się taka oferta we współpracy z PKO BP, która ma przynieść przynajmniej 1 mld zł składek.

Nie jest to jednak sygnał, że banki i towarzystwa znowu masowo zaczną sprzedawać takie polisy. Przy niskich stopach i większych wymogach kapitałowych wprowadzonych przez nadzór, tylko towarzystwa mające duże nadwyżki kapitałów, będą mogły ofertować takie polisy, a reszta wycofa się z nich z powodu niskiej rentowności i braku kapitałów. Warto zwrócić uwagę, że tylko firmy, które mają w grupie bank (Allianz, ING czy Warta) wciąż oferują takie polisolokaty i dzięki temu dynamicznie rosną.

Małe jest zainteresowanie klientów polisami z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (unit-linked), w których środki trafiają do funduszy inwestycyjnych. To efekt bessy: klienci tracili na takich polisach i albo je zrywali, albo nie kupowali nowych. Teraz gdy koniunktura jest nieco lepsza, widać już pewne oznaki większego zainteresowania.

– Zawsze następuje ono z pewnym opóźnieniem – mówi Marek Fereniec, wiceprezes Aegon, firmy która w czasach koniunktury na takie unit linki, zajmowała nawet trzecią pozycję na rynku.

Dodaje, że możliwe jest osiągnięcie w całym 2009 r. przychodów ze składek na podobnym poziomie. Byłby to dobry wynik, wobec 50 proc. spadku po I półroczu.

– Będzie to zależało od ogólnej koniunktury oraz przyjęcia przez rynek nowych produktów, które zamierzamy zaoferować w najbliższym czasie – mówi Marek Fereniec.

Ostatnio firma wprowadziła ubezpieczenie oszczędnościowe z gwarantowanym dożywotnim świadczeniem, a planuje też nowe ubezpieczenie ochronne.

– Poszerzy to znacznie naszą ofertę, ale ubezpieczenia z UFK stanowić będą jednak nadal ważną cześć – mówi Marek Fereniec.

Chęć towarzystw do oferowania polis ochronnych i inwestycyjnych ze składką regularną to efekt tego, że są one bardziej rentowne niż inwestycyjne ze składką jednorazową. Większe jest też zainteresowanie nimi klientów.

– Klienci coraz częściej pytają naszych przedstawicieli o produkty związane z ochroną zdrowia i życia – mówi Tomasz Bławat, prezes ING.

Również Generali tłumaczy swoje lepsze wyniki sukcesami w sprzedaży polis ze składką regularną.

– W tym segmencie nasz przypis składki wzrósł o 21 proc. – mówi Andrzej Jarczyk, prezes Generali.

Komentarze: 3

  • 1: iks z IP: 94.254.199.* (2009-08-28 13:44)

    a co z tzw. produktami strukturyzowanymi? niektóre z nich zawierają w sobie polisę ubezpieczeniową – albo w formie polisy strukturyzowanej ofeorwanej np. przez Multibank ostatnio chyba pod koniec zeszłego roku albo trochę inne produkty np. wspomnianej w artykule Avivy, zdaje się dawnego CU. czy one też są uwzględniane w globalnych wydatkach na polisy na życie?

  • 2: rivka z IP: 91.123.185.* (2010-01-12 16:58)

    Ostatnio pojawiła się ciekawa polisa Plan na życie, można nie tylko oszczędzać ale i inwestować.

  • 3: kama z IP: 194.29.137.* (2010-01-19 22:57)

    A czytałam o tym planie na życie, rzeczywiście ciekawa sprawa

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Eurolot walczy z OLT Express i przegrywa. Będzie taniej

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

zobacz więcej artykułów

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste