zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Prezes Bundesbanku: szczyt kryzysu finansowego jeszcze przed nami

skomentuj

W wywiadzie dla poniedziałkowego wydania dziennika "Sueddeutsche Zeitung" prezes centralnego Niemieckiego Banku Federalnego (Bundesbank) Axel Weber wyraził opinię, że przesilenie obecnego kryzysu sektora finansowego to wciąż sprawa przyszłości.

Publikacja: 16 sierpnia 2009, 20:17 Aktualizacja: 16 sierpnia 2009, 20:33

"Ostrzegam przed zbyt wczesnym ogłaszaniem końca kryzysu" - powiedział Weber. Wywiad zrelacjonowała w niedzielę agencja dpa.

Zdaniem szefa Bundesbanku, bankom prywatnym i kasom oszczędnościowym grożą nowe obciążenia z tytułu niewypłacalności kredytobiorców - zarówno firm, jak i klientów indywidualnych. Koszty ochrony przed ryzykiem kredytowym mogłyby znacznie wzrosnąć przy jednoczesnym niwelowaniu przewagi wpływów z oprocentowania pożyczek nad wydatkami na oprocentowanie lokat. Dekoniunktura oddziaływuje na instytucje finansowe z opóźnieniem - zaznaczył Weber.

Wyraził jednocześnie zaniepokojenie tym, że poprzez wyprzedawanie filii i inne przedsięwzięcia restrukturyzacyjne banki coraz bardziej skupiają swą działalność na rynkach państw macierzystych. "Poza wyjątkami w rodzaju Unicredit i HVB, w strefie euro mieliśmy dotąd jedynie niewiele transgranicznych fuzji" - zaznaczył.

"Wszystkie banki, również te duże, muszą się stać odporniejsze. Potrzebują ochrony w formie zwiększenia własnego kapitału i własnej płynności oraz lepszego zarządzania ryzykiem" - wskazał Weber, postulując ponadto uchwalenie specjalnej ustawy o postępowaniu upadłościowym w sektorze bankowym.

Komentarze: 1

  • 1: Ewiak Ryszard z IP: 78.8.136.* (2009-09-19 11:23)

    Szczyt kryzysu gospodarczego faktycznie jest dopiero przed nami. Dlaczego tak uważam? Otóż od ponad 30 lat studiuję Biblię, obserwuję Boga i staram się wyciągać z tego logiczne wnioski. Księga Daniela zapowiada: "W czasie wyznaczonym [król północy = Rosja] powróci z powrotem [odzyska utracone, w wyniku rozpadu ZSRR wpływy] i wkroczy na południe [wiele wskazuje na Gruzję], ale nie będzie jak wcześniej [zwycięstwa, jak w 1921] i jak później [w 2008], gdyż ruszą przeciw niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [Zachód], i będzie poniżony i zawróci" (11:29,30a). Na proroctwo zapowiadające powrót Rosji zacząłem zwracać uwagę w roku 1998. Przyznam szczerze, że jednak jeszcze kilka lat temu wydawało mi się niemożliwe, aby kraje z dawnego bloku wschodniego, które weszły w skład UE powróciły do rosyjskiej strefy wpływów. Oznaczałoby to, bowiem rozłam w UE i NATO. Nie doceniałem możliwości Boga. Wiele wskazuje na to, że ma On zamiar zademonstrować światu swą potęgę, doprowadzając do rozpadu UE i NATO, po to, by Rosja mogła powrócić w całej pełni. Głównym narzędziem do tego celu jest narastający kryzys gospodarczy, który wywoła niezadowolenie społeczne i trzęsienie ziemi na scenie politycznej krajów byłego bloku wschodniego. W podobny sposób Bóg zrealizował zapowiedź, dotyczącą powrotu garnizonów rosyjskich do kraju. Wcześniejszy fragment planu Nieba, nawiązuje do historii Rosji po II wojnie światowej: "I powróci [król północy] do ziemi swej z dobrami wielkimi [1945], a serce jego przeciw przymierzu świętemu [ateizm państwowy], i będzie działał skutecznie [odnosił sukcesy na scenie politycznej], i zawróci do ziemi swojej" (Daniela 11:28). W ostatnim fragmencie tego tekstu zapowiedziano, że garnizony rosyjskie powrócą do kraju. Do pełnej realizacji tego planu potrzebne było to, co wydawało się niemożliwe: rozpad Związku Radzieckiego i Układu Warszawskiego, który nastąpił także w wyniku narastającego kryzysu gospodarczego. Dzięki temu proroctwo mogło wypełnić się w całej pełni. Jak widać, dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Eurolot walczy z OLT Express i przegrywa. Będzie taniej

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

zobacz więcej artykułów

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste