W Łodzi uczelnia urządza akademik w luksusowym apartamentowcu Copernicus. Właścicielowi budynku nie udało się sprzedać mieszkań.
Publikacja: 13 sierpnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 13 sierpnia 2009, 08:51
Choć większość szkół wyższych nie zamierza obniżać czynszu za akademiki, studenci mogą liczyć na niższe stawki za lokum na wolnym rynku. Sprzyja im kryzys. Z powodu trudności z dostępem do kredytów wiele mieszkań stoi dziś pustych. Tańszy jest najem.
– Rynek sprzedaży nieruchomości się załamał. Inwestujący w lokale mieszkalne decydują się na ich wynajmowanie – mówi Marcin Drogomiernicki z serwisu Oferty.net.
Jeszcze rok temu na cztery oferty sprzedaży mieszkań pojawiające się na rynku przypadała jedna oferta najmu. Obecnie te proporcje się wyrównały – na cztery oferty sprzedaży przypadają cztery oferty najmu. Liczba mieszkań do wynajmu zwiększyła się przede wszystkim w dużych miastach, a więc także ośrodkach akademickich. Dzięki temu studenci mają nie tylko większy wybór ofert. Do poszukiwania lokum poza akademikiem zachęca również wysokość czynszu.
Czynsz za dwupokojowe mieszkanie w Warszawie spadł np. w ciągu roku prawie o 5 procent i wynosi obecnie średnio 2,3 tys. zł. Jeszcze korzystniej wyglądają zmiany cen większych mieszkań. Za czteropokojowe lokum płaci się teraz o 7,7 proc. mniej w porównaniu z zeszłym rokiem, kiedy stawka przekraczała 5 tys. zł.
Wynajem mieszkania potaniał również w Krakowie. Obecnie miesięczny koszt wynajęcia mieszkania dwupokojowego w przyzwoitej lokalizacji to około 1,7 tys. zł. W 2009 roku korekta cen najmu mieszkań wyniosła 8 proc.
Wynajem.pl i CEE Property Group podają, iż stolica Wielkopolski jest liderem spadków. Średnie ceny ofertowe w Poznaniu w 2009 roku spadły aż o 17 proc. Obecnie miesięczny koszt wynajęcia lokalu dwupokojowego to około 1,5 tys. zł.
Jednak najbardziej na kryzysie zyskają studenci z Łodzi. Dziekan Uniwersytetu Medycznego urządzi dla nich akademik w luksusowym apartamentowcu położonym 2 kilometry od centrum miasta. Budowa ekskluzywnego budynku Copernicus ruszyła w 2008 roku, w czasach prosperity na rynku nieruchomości.
Gdyby deweloper skończył budowę przed kryzysem, mieszkania sprzedałby nawet po 6 tys. zł za metr kwadratowy. Teraz nie było chętnych na luksusowe apartamenty. W efekcie porozumienia dewelopera i władz uczelni apartamentowiec Copernicus został przeprojektowany na dom studencki o wysokim standardzie. Część czynszu z wynajmu pokoi studentom weźmie na siebie uniwersytet, część deweloper.
1: PRECZ_Z_PROPAGANDA!!! z IP: 213.135.41.* (2009-08-13 09:59)
Te ceny wynajmu mieszkan w Warszawie sa kompletnie niewiarygodne!!! To klamstwo albo straszenie/naciaganie naiwnych...
Kawalerka przecietnie 1000 zl, bez problemu w najlepszych dzielnicach.
2 pokojowe od 1500..1600, 3 pokojowe ok. 2 tysiace, co do wiekszych to nie wiem - nikt z moich znajomych w takich nie mieszka ani nie wynajmuje.
2: Grudnik z IP: 83.7.177.* (2009-08-13 16:28)
Dziwne, wynajmuję studentom dwa mieszkania w Krakowie. Śledzę dokładnie ceny i widzę, że w stosunku do zeszłego roku ceny w okolicy wzrosły o jakieś 40-50 zł - we wszystkich ofertach. Czynsze w ofertach zaczęły rosnąć zaraz na początku lipca i rosną dalej.
3: monster z IP: 217.28.158.* (2009-08-14 12:35)
W Płocku ceny najmu powoli wracają do normalności. Kawalerka za 600-700 i 2-pokojowe za niewiele więcej. Jesteś wynajmującym i żądasz ponad 1000 to utrzymujesz puste mieszkanie. Ceny sprzedaży też są coraz niższe. Może w końcu ludzie pomyślą że spłacanie kredytu przez 30 lat jest po prostu głupotą.
4: widz z IP: 80.55.246.* (2009-08-14 13:32)
Spłacanie kredytu przez 30 lat nie jest wcale głupotą. Przynajmniej wiem że spłacam własne mieszkanie a nie nabijam kieszeni komuś obcemu wyjamując od niego mieszkanie.
5: konsument z IP: 89.250.195.* (2009-09-15 13:39)
"Spłacanie kredytu przez 30 lat nie jest wcale głupotą." Oczywiście że nie jest. Na 30 lat jesteś wycięty z konsumpcji (nadmiar kasy, jeśli jestes osobą rozsądną, odłożysz na gorsze czasy bo możesz stracić pracę, zachorować, zarabiac mniej, rata może wzrosnąć itp). Więcej zostanie dla mnie ;-)

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




