Przepisy wprowadzające obowiązek certyfikowania energetycznego budynków są efektem wdrożenia do ustawy Prawo budowlane unijnej Dyrektywy 2002/91/CE o charakterystyce energetycznej budynków. Chodzi o podjęcie w krajach członkowskich UE zorganizowanych działań na rzecz zmniejszenia zużycia energii w budynkach. Na razie, pod względem stanu technicznego budynków, Polska może być w Europie traktowana jako skansen rozwiązań konstrukcyjnych rodem z połowy ubiegłego wieku.

Prawo wglądu

Od 1 stycznia istnieje obowiązek sporządzania świadectw charakterystyki energetycznej zarówno budynków oddawanych do użytku, jak i budynków podlegających zbyciu lub najmowi. Wymóg ten znajduje zastosowanie także w przypadku budynków, w których w wyniku przebudowy lub remontu uległa zmianie ich charakterystyka energetyczna.

– Jeśli uzyskujemy komfort cieplny za cenę dużych nakładów surowców energetycznych to mamy do czynienia z nieefektywnością – twierdzi Roland Krause, prezes zarządu Viessmann Polska.

Certyfikacja energetyczna budynków będzie stopniowo zmieniać to nastawienie – wpływ energooszczędności na dobór instalacji będzie rósł.

Inwestorzy budowlani już mają obowiązek dołączyć świadectwo charakterystyki energetycznej budynku do zawiadomienia o zakończeniu budowy. W przypadku gdy budynek lub lokal mieszkalny podlega zbyciu lub wynajmowi, nabywcy oraz najemcy mają prawo domagać się udostępnienia świadectwa audytu energetycznego. Brak takiego świadectwa nie uniemożliwia dokonania transakcji sprzedaży czy najmu i nie stanowi tu formalnej przeszkody w jej zawarciu. Niemniej nabywcy i najemcy przysługuje prawo wglądu.