Towarzystwa coraz częściej dodają opcję assistance do polis OC komunikacyjnego. Poszkodowanego nie dotyczą ograniczenia np. odległości czy kosztów holowania. W ramach assistance można wynająć samochód zastępczy, ale koszty są refundowane z OC.
Publikacja: 30 lipca 2009, 03:00
GP RADZI
Czy osoba poszkodowana w wypadku, a mająca polisę AC, musi korzystać z assistance swojego ubezpieczyciela, czy może skorzystać z holownika sprawcy szkody w ramach opcji assistance dodanej do polisy OC?
Nie
Do klienta należy wybór, z której opcji skorzystać. Warto jednak zwrócić uwagę, że w pakietach assistance dodawanych do polis AC (czy to gratis, czy za dodatkową opłatą) znajdują się limity dotyczące holowania. Dotyczą one zarówno miejsca zdarzenia (np. musi ono mieć miejsce np. 20 czy 50 km od miejsca zamieszkania), jak i odległości, na jaką auto będzie holowane. Tu ograniczenia mogą być wyrażone w kilometrach, tak jak np. w PZU, gdzie do 150 km koszty usługi pokrywa ubezpieczyciel, a powyżej sam klient. Mogą też pojawiać się zapisy mówiące o holowaniu do najbliższego warsztatu. Dlatego przy stłuczce, zbyt blisko domu lub na tyle daleko, że istnieje ryzyko przekroczenia limitu, lepiej korzystać z usług holownika wynajętego na koszt ubezpieczyciela sprawcy, który wystawił polisę OC. Tu te limity nie obowiązują, bo zgodnie z prawem ubezpieczyciel musi pokrywać wszelkie dodatkowe koszty, które poszkodowany musi ponieść w związku z wypadkiem.
Czy jako poszkodowany mam prawo do wynajmu samochodu zastępczego bez konsultacji z ubezpieczycielem za dowolną cenę?
Tak
Podstawową zasadą jest, że wynajmowany samochód ma być tej samej klasy co uszkodzony i co do tego nie ma wątpliwości. Spory mogą dotyczyć jedynie kwoty, za którą klient chce wynająć samochód. Jak wiadomo, różnice w kosztach w zależności od tego, czy skorzystamy z usług sieciowej wypożyczalni, czy mniejszego operatora, sięgają nawet 50 proc. Ubezpieczyciele często też posługują się wskaźnikiem średnich kosztów wynajmu w danym regionie. Dlatego choć np. rzecznik ubezpieczonych przypomina wyroki mówiące o tym, że klient nie musi szukać najtańszej oferty, to lepiej skontaktować się przed wynajmem z ubezpieczycielem i uzyskać na piśmie jego akceptację kosztów wynajmu. Unikniemy w ten sposób sporów sądowych. Nie ma przymusu uzyskania uprzedniego akceptu ubezpieczyciela na wynajem, lecz dla zapewniania sobie spokoju warto jednak to zrobić.
1: Bzdura -wiele zależy od Papugi z IP: 84.234.1.* (2009-07-30 07:00)
-dobrego Papugi a nie od ubezpieczyciela !
2: Musi być z IP: 94.254.185.* (2009-07-30 13:46)
Nie no samochód zastępczy powinien być zawsze! Co to za zasada, że jak używałem pojazdu tylko dla osobistych potrzeb nie wiążących się ze stratą finansową to mi auto nie przysługuje. Nie wiedziałem, że tylko w jednym towarzystwie jest to rozwiązane na korzyść klienta. Swoją drogą ta Aviva to nie jest przypadkiem to samo co Commercial Union? Bo oni chyba byli w ich grupie?
3: anita z IP: 212.76.37.* (2010-02-15 21:48)
A czy nie tutaj tak naprawde cos jest jednak uzaleznione od ubezpieczyciela?
4: abeba z IP: 109.243.49.* (2011-05-21 14:57)
Najlepiej kupić sobie kartę Pomoc i żadna sytuacja nas nie zaskoczy, bo zakres oferowanej pomocy jest naprawdę szeroki

Nowe obowiązki nałożone na deweloperów, między innymi konieczność publikacji prospektów sprzedawanych inwestycji, nie są na tyle wymagające finansowo, aby przełożyły się na ceny.

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




