Zysk netto PKN Orlen w II kwartale tego roku będzie zdecydowanie wyższy od rynkowego konsensusu.

– Może nawet przekroczyć 1 mld zł – twierdzi Paweł Burzyński, analityk DM BZ WBK.

Tak dobry wynik netto to m.in. efekt różnic kursowych – uważa analityk DM BZ WBK. Dodatnie saldo na działalności finansowej PKN-u w II kwartale szacowane jest na 0,6 mld zł. Eksperci twierdzą, że dzięki temu Orlen odrobi straty z początku 2009 r.

Choć wyniki finansowe spółek paliwowych będą w II kwartale słabsze niż przed rokiem, wiele wskazuje, że poprawią się w stosunku do I kwartału tego roku. Zdaniem Tomasza Kaczmarka z DM BZ WBK, przyczyni się to tego brak strat na opcjach walutowych.

Grupa Lotos (GL) nie podała jeszcze szacunkowych wyników za II kwartał. Prognozy analityków mówią o zysku 600–650 mln zł. Mariusz Machajewski, wiceprezes GL, zapewnia, że będzie on wyższy od straty z I kwartału 2009 r.

Mimo miliardowego zysku PKN Orlen w II kwartale 2009 r. zanotuje mniejszy zysk operacyjny niż w analogicznym okresie 2008 roku. Spółka podała, że będzie on o 1 mld zł mniejszy, niż rok wcześniej, co sugeruje, że wyniesie ok. 700 mln zł. Przerób ropy był o wiele mniej opłacalny – marża rafineryjna spadła o 34 proc., marża petrochemiczna o 22 proc., zaś dyferencjał Ural/Brent, który wskazuje, jaki jest potencjalny zysk z przetwarzania ropy rosyjskiej w porównaniu z droższą ropą Brent, o 80 proc.

– Duże znaczenie miały też koszty planowanych i nieprzewidzianych remontów w rafineriach na Litwie i w Czechach – dodaje Kamil Kliszcz, analityk DI BRE Banku.

W efekcie w całej grupie kapitałowej spadły przerób ropy oraz sprzedaż rafineryjna i petrochemiczna.

PKN poinformował, że w II kwartale przerób ropy we wszystkich rafineriach spadł rok do roku o 11 proc. (do poziomu 6,6 mln ton). Najmniej w samym zakładzie w Płocku, jedynie o 1 proc. (do 3,6 mln t). Na spadek przerobu w całej Grupie Kapitałowej zaważyły przede wszystkim postoje remontowe instalacji Mazeikiu Nafta oraz Unipetrolu. To może przełożyć się na straty operacyjne w tych zakładach. Czeska spółka Orlenu wczoraj podała, że spodziewa się gorszego wyniku operacyjnego w II kwartale.

Wskaźnik wykorzystania mocy w litewskich Możejkach wyniósł 100 proc., w czeskim Unipetrolu 62 proc. Pomimo 19-proc. spadku sprzedaży rafineryjnej w okresie od kwietnia do końca czerwca 2009 r. PKN zanotował wzrost sprzedaży na stacjach. Sprzedaż detaliczna, głównie dzięki polskiej sieci, była wyższa o 5 proc. w stosunku do II kwartału 2008 r. i aż o 14 proc. wobec I kwartału 2009 r.

Niskie marże przerobowe oraz dyferencjał Ural/Brent nie wróżą dobrze obu koncernom w kolejnych miesiącach. Jak podkreśla Paweł Burzyński, te parametry będą decydować o wynikach spółki w następnych okresach.

– Mamy silną aprecjację złotego, co będzie negatywnie oddziaływać w kolejnym kwartale – przewiduje Paweł Burzyński.

SZERSZA PERSPEKTYWA – RYNEK

W II kwartale 2008 r. zysk operacyjny Orlenu wyniósł 1,646 mld zł, zysk netto osiągnął poziom 1,698 mld zł. W tym okresie zysk operacyjny wypracowany przez Lotos to 381,8 mln zł, zaś zysk netto: 396,5 mln zł.